Dlaczego koty podglądają nas w łazience?


Dlaczego koty nas podglądają? Skąd ten brak poszanowania przestrzeni osobistej?

W internecie krąży mnóstwo zdjęć i filmików z kotami, przyłapanych na podglądactwie. Śmiejemy się z nich, ale czy to jednak trochę nie straszne, mieć stalkera, który wciąż się patrzy i nic nie mówi? Prawdopodobnie też tak masz – wchodzisz do łazienki, a twój kot pcha się za tobą. Zamkniesz mu drzwi przed nosem, obrazi się na cały świat. Im bardziej będziesz drzwi do łazienki zamykał, tym bardziej kot będzie chciał się do ciebie dostać. Będzie miauczał, drapał pazurami, wkładał łapy pod drzwi i warował niczym psiak, póki go nie wpuścisz do łazienki lub sama z niej nie wyjdziesz. Skąd mu się to bierze? Dlaczego koty nas podglądają w łazience – obojętnie czy bierzemy prysznic, kąpiel, korzystamy z wc czy robimy makijaż?

Wydawałoby się, że skoro koty tak dbają o zachowanie nienaruszalnej przestrzeni osobistej, że potrafią nie załatwić się do kuwety, póki na nie patrzysz, to i same w życiu respektują cudzą przestrzeń, czytaj – twoją przestrzeń. Nic z tego.

Oto kilka wyjaśnień, dlaczego koty nas podglądają

1. Kot chce być zawsze blisko ciebie, bo cię bardzo kocha

Kot z trudem znosi chwile samotności, gdy wychodzisz z domu. Dlatego, gdy do domu wracasz, będzie ci towarzyszył wszędzie krok w krok. Musi nadrobić czas bez ciebie. W końcu bardzo cię kocha. Musisz to zrozumieć – to wszystko z miłości, podglądanie też.

2. Kot chce być zawsze blisko ciebie, bo jesteś jego bodyguardem

Choć kot jest drapieżnikiem, to w naturze ma większych od siebie wrogów – drapieżców, którzy na niego polują. Ty, jako jego mama i straż przyboczna, jesteś jedynym gwarantem kociego bezpieczeństwa. By być chronionym przez bodyguarda, trzeba się go blisko trzymać. Za tym wyjaśnienie obstają poważni naukowcy.

3. Wrodzona ciekawość

Skoro zamykasz się z łazience, na pewno robisz tam coś ciekawego. Świetnie się bawisz i kot chętnie do ciebie dołączy. W końcu jesteście kumplami.

Dlaczego koty nas podglądają
fot. Shutterstock

4. Fascynacja płynącą wodą

Kot to sprytne zwierzę. Z łatwością kojarzy twoje wejście do łazienki z szumem płynącej wody. Nie tyle ma ochotę napić się wody z wanny lub kranu, ile – zapolować na nią. Ruch wody to nic innego jak ruch potencjalnej ofiary. A szum wody w rurach? Dla kota to prawdziwy koncert.

5. Wodopój

Ok, czasem chodzi tylko o napicie się wody z kranu lub wanny.

6. Polowanie

Łazienka to pomieszczenie ukochane nie tylko przez koty, ale też przez rybiki cukrowe. Te małe błyszczące owady pomykają po łazience nocą. Lubią to pomieszczenie, ponieważ jest w nim wilgotno i ciepło. Gdy spotkasz kota czatującego w środku nocy pod drzwiami do łazienki, najprawdopodobniej poluje na rybiki.

kot w umywalce
fot. Shutterstock

7. Troska o twoje bezpieczeństwo

Kot czuje się w obowiązku dopilnować, czy nic się nie stało, nie zasłabłeś, nie miałeś udaru ani wylewu, nie poślizgnąłeś się w wannie. Musi cię obserwować, by w razie zagrożenia wszcząć głośny alarm i sprowadzić pomoc.

8. Okazja do czułości

Jesteśmy coraz bardziej zabiegani, nie zajmujemy się kotem tak często, jak by tego chciał. Nic dziwnego, że mruczek korzysta z każdej okazji, by spędzić z nami kilka dodatkowych minut. To z tęsknoty za głaskami wskakuje na kolana człowieka, gdy ten siedzi na kibelku.

9. Kuweta jest tutaj

Bardzo często stawiamy kuwetę w łazience. Nie zawsze pamiętamy, by pozostawić otwarte drzwi lub zamontować drzwiczki dla kota. Mruczki lubią zacisze łazienki na załatwienie „kuwetowych spraw”. Rolę kuwety spełnia niekiedy wanna lub brodzik – zwierzę przyciąga ich gładka faktura i zapachy.

kot w łazience
fot. Shutterstock

10. Podesty i legowiska

Koty lubią oglądać świat z pewnej wysokości. Kochają też legowiska, które mają gładką powierzchnię i dostosowują się do kocich kształtów. Obie te funkcje doskonale łączy jeden przedmiot – umywalka.

A teraz powiedz – które z tych punktów są prawdziwe w twoim kocim domu?

Autor: Joanna Nowakowska