Dlaczego koty uciekają z domu?


Ma wszystko, czego potrzebuje, ale przy pierwszej okazji i tak wymyka się z domu - dlaczego? Co skłania mruczka do ucieczek?

Bardzo troszczysz się o swojego kota i wydaje ci się, że niczego mu nie brakuje. Mimo to w twoim domu trzeba bardzo uważać przy otwieraniu drzwi – twój pupil wykorzysta każdą szansę, by wydostać się na zewnątrz. Czyżby jednak nie był dość szczęśliwy w środku? Dlaczego koty uciekają z domu?

Ucieczka, wycieczka…

…i nerwy w strzępach – oczywiście opiekuna. W końcu na zewnątrz czyha wiele zagrożeń – pędzące samochody, inne zwierzęta, źli ludzie, różne choroby… W natłoku wrażeń mruczek może też po prostu stracić orientację i zwyczajnie się zgubić. Poszukiwania są bardzo stresujące i niestety nie zawsze kończą się sukcesem. Wniosek jest prosty – wyjścia bez nadzoru to ryzykowna sprawa. Problem w tym, że wiele kotów ma w tej kwestii swoje własne, odmienne zdanie. Niektóre wręcz tylko czekają na okazję, by wybiec na samodzielną wycieczkę. Co je do tego skłania?

Dlaczego koty uciekają z domu? Bo są ciekawskie

Brzmi banalnie, ale to częsty powód kocich ucieczek. Zewnętrzny świat kusi nowymi zapachami, dźwiękami, widokami – jest w stanie zaintrygować najbardziej leniwego mruczka, budząc jego wrodzoną ciekawość. Jest też takie powiedzenie, że okazja czyni złodzieja. W tym kontekście niedomknięte drzwi mogą okazać się pokusą nie do przezwyciężenia.

Dlaczego koty uciekają z domu? Bo są znudzone

Ten punkt ściśle wiąże się z powyższym. Koty potrzebują stymulacji – przede wszystkim zabaw, które pozwolą im realizować instynkty łowieckie. Mruczek, który spędza większość dnia w samotności, przede wszystkim śpi. Gdy wraca jego opiekun, jest gotowy do działania – problem pojawia się, gdy otrzymuje zbyt mało uwagi. Dodajmy do tego mało atrakcyjną przestrzeń w mieszkaniu, np. brak akcesoriów i pionowych przestrzeni, niedostateczną liczbę kryjówek. Znudzony zwierzak chętnie wymknie się na podwórko, które w porównaniu z nieciekawą codziennością będzie przypominało wielki park rozrywki.

Dlaczego koty uciekają z domu? Bo są terytorialne

Wszystkie mruczki pilnują swoich rewirów, ale niektóre osobniki czują wzmożoną potrzebę odbywania patroli również na zewnątrz. Kot wymyka się z domu, bo chce sprawdzić, kto kręcił się po okolicy oraz oznaczyć teren swoim zapachem. Takie tendencje mogą pojawić się u każdego kota, ale są najsilniejsze w przypadku niekastrowanych samców.

Dlaczego koty uciekają z domu? Bo wzywa je natura

Innymi słowy mówiąc – instynktowna potrzeba prokreacji. Niekastrowane kotki i kocury w okresie ruj będą próbowały szukać potencjalnych partnerów/partnerek w okolicy. Zew natury jest tak potężny, że zdesperowany zwierzak zrobi wszystko, by wydostać się na zewnątrz. Jedynym sensownym rozwiązaniem tego problemu jest zabieg kastracji lub sterylizacji.

Dlaczego koty uciekają z domu? Bo mają nawyk wychodzenia

Ten punkt dotyczy kotów, które w przeszłości żyły na wolności bądź po prostu miały możliwość wychodzenia na zewnątrz. Nagła zmiana reguł gry w postaci zakazu opuszczania mieszkania będzie dla takiego mruczka zwyczajnie niezrozumiała. W takim przypadku warto rozważyć naukę chodzenia na smyczy – kontrolowane spacery zaspokoją potrzebę wychodzenia i jednocześnie zwiększą kocie bezpieczeństwo.

Jak zatrzymać kota w domu?

Kluczową sprawą jest kastracja – zabieg rozwiązuje problem wyczerpujących dla kotek ruj i zmniejsza skłonność do włóczęgostwa u kocurów. Drugą kwestią jest zabezpieczenie okien i balkonów – warto je osiatkować, by uchronić mruczka przed wypadkiem. Jeśli mamy taką możliwość, warto wychodzić z kotem na spacery w szelkach.

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na takie kontrolowane wyjścia, czy nie, należy zorganizować kotu atrakcyjną przestrzeń w mieszkaniu. Drapaki, półki, kartony, zabawki – możliwości jest bardzo wiele i wcale nie wymagają dużych nakładów finansowych. Ostatnie, ale nie mniej ważne to czas spędzany wspólnie z mruczkiem – codzienne zabawy to konieczność! Kot, który otrzymuje uwagę od swojego opiekuna, jest wybawiony i może liczyć na sesje głaskania, z dużym prawdopodobieństwem będzie mniej zainteresowany szukaniem wrażeń na zewnątrz.

A czy twój kot próbuje uciekać z domu?

Autor: Agata Kufel