Dlaczego koty wchodzą pod nogi?


Przechodzisz przez pokój i nagle przed tobą pojawia się twój ukochany mruczek. Potykasz się, upadasz i wstajesz obolały... Znasz to? Dlaczego kot to robi?

Mieszkając z kotem, w pewnym sensie musimy na nowo nauczyć się poruszać po mieszkaniu, lawirując między porozrzucanymi kocimi zabawkami, kartonowymi labiryntami i… tą małą kulą futra. Pół biedy, jeśli jesteś opiekunem jednego kota, o którego zresztą i tak nietrudno się potknąć. Kiedy jednak w domu masz ich tuzin, to pewnie nieraz musiałeś poruszać się po pokoju, jakbyś chodził po gorącej lawie. Dlaczego koty wchodzą pod nogi? Co próbują w ten sposób osiągnąć? Chcą się bawić, przekazać nam coś pilnego, czy może po prostu sprawdzić, na ile jesteśmy zwinni?

„Jestem podekscytowany!”

Twój mruczek jest doskonałym obserwatorem i szybko zapamiętuje codzienną rutynę. Ruszyłeś się w końcu z kanapy, na której wylegiwałeś się od momentu powrotu z pracy do domu? W takim razie kot pędem ruszy za tobą z nadzieją, że napełnisz mu miskę jedzeniem. A może to właśnie ta chwila, kiedy weźmiesz do ręki wędkę i pobiegacie razem po pokoju? To wszystko jest dla kota niezwykle ekscytujące i pragnie cię poinformować, że tutaj jest i z niecierpliwością wyczekuje na to, co ma się wydarzyć.

„To mój sposób na zaganianie stada”

Kot wie, że kiedy będzie stać pod twoimi stopami i ocierać się o nogi, to będziesz bardziej skłonny, aby się zatrzymać i dać mu to, czego chce. Ta forma „dominacji” ma pokazać, kto tutaj rządzi i zapewnić mruczkowi wszystko, czego zapragnie. Jednakże tak naprawdę nie zagania cię, ale jest to wyuczone zachowanie, które ma na celu kontrolowanie twoich poczynań. Podobnie jest z kotem, który siedzi na środku pokoju i jest „głową domu”. W momencie, kiedy się poruszysz, on także zmieni miejsce, tak by nadal pozostał pośrodku i byś wiedział, kto tu rządzi.

„Lubię cię!”

Dlaczego koty wchodzą pod nogi? Kiedy mruczek lawiruje między nogami i owija swój ogon wokół nich, może być to pewna forma uścisku. Wbrew pozorom z mruczków wcale nie są takie samotniki. Kiedy najdzie je ochota, to z przyjemnością pokażą opiekunowi, jak bardzo go doceniają. Obserwacje wykazały, że dzikie koty po polowaniu ocierają się o siebie nawzajem i zwijają swoje ogony wokół siebie. Jest to ich sposób na porozumiewanie się. Dlatego, gdy wchodzisz do pokoju, kot może podbiec i owinąć wokół ciebie ogon, aby powiedzieć „Cześć! Lubię cię!”.

kot ociera się o nogi opiekuna
fot. Shutterstock

Koty wchodzą pod nogi, bo chcą twojej uwagi!

Jaki jest najlepszy sposób na przypomnienie o swojej obecności w pokoju? Niech się o ciebie potkną. Twój kot może po prostu martwić się, że nie poświęcasz mu wystarczająco dużo uwagi. Jeśli przypomina o sobie jedynie poprzez plątanie się pod twoimi stopami, a ty za każdym razem dajesz mu swoją uwagę, to szybko nauczy się, że mu się to opłaca. A ty? Będziesz musiał ciągle uważać, aby przechodząc z pokoju do innego pomieszczenia nie potknąć się o plączącego się tuż przy twoich stopach kota. Jeśli nie chcesz, aby kot w ten sposób przyciągał twoją uwagę, to musisz go ignorować. Tak, zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to naprawdę trudne, kiedy walczysz o swój każdy krok, by się nie potknąć 😉

A twój kot wchodzi ci pod nogi? Przyznaj się, ile razy o mało nie wybiłeś sobie zębów przez swojego pupila.

Autor: Magdalena Olesińska