Masaż relaksacyjny. Dlaczego warto masować kota i jak to robić?


Dotyk to wspaniały sposób na zacieśnienie więzi i bliskość między tobą i twoim kotem. Jak powinien wyglądać masaż relaksacyjny kota?

Głaskanie kota połączone z masowaniem jest przyjemne – dla kota i dla człowieka. Poniżej dowiesz się jakie są jego zalety i jak wykonywać masaż relaksacyjny u kota.

Masaż relaksacyjny – zalety

  • pozwala Ci znaleźć wcześniej niedostrzeżone zadrapania, rany, guzki i inne zmiany na ciele pupila
  • pomaga złagodzić bóle artretyczne i sztywność stawów
  • łatwiej wykryć kleszcze, pchły, wszy, wszoły i inne pasożyty
  • ma zbawienny wpływ na zdrowie kotów-cukrzyków, z chorymi nerkami czy ze stanami zapalnymi jelit
  • polepsza krążenie krwi i limfy, usprawnia węzły chłonne i pomaga usunąć toksyny
  • wzmacnia więź i zaufanie między kotem i właścicielem
  • pomaga zmniejszyć agresję i niepożądane zachowania
  • pomaga odwrócić uwagę kota od nielubianych zabiegów, np. przy przycinaniu pazurków
  • okrężno-skubiące ruchy palców po głowie zwierzęcia (stosowane przez niektórych lekarzy weterynarii przy zabiegach np. injekcjach) działają relaksująco i uspokajająco
  • podczas masażu uwalniane są dopamina i serotonina – hormony szczęścia
  • masaż poprawia ukrwienie skóry i jakość futra

Jak należy masować koty?

Zasady są podobne jak u ludzi. Masujemy zawsze w kierunku do serca. Czyli zaczynamy od końców łap, kierując się w górę kończyny, do barków i łopatek. Ruch dłoni powinien być ciągły, płynny i dość wolny. Ta technika zwana jest z francuska effleurage (głaskanie).

Zacznij od okręgów – zataczanie palcami kół o średnicy jajka, w lewo lub w prawo.

Następnie możesz przejść do ugniatania – otwórz i zamknij dłoń, naciskając lekko wszystkimi palcami wzdłuż grzbietu kota (uwaga: nie ugniatamy samego kręgosłupa, lecz jego okolice!).

Potem wałkowanie (rozcieranie) – podobne do ugniatania, ale tutaj po złapaniu fałdu skóry w dłoń nie puszczamy go, lecz toczymy, „rolujemy” fałd skóry ściskając lekko mięśnie. Wałkowanie połączone z głaskaniem jest szczególnie pomocne w usuwaniu toksyn z organizmu.

Zostało jeszcze wyginanie – ta część następuje po wcześniejszym rozgrzaniu mięśni w technice głaskania, ugniatania i wałkowania, nigdy jako pierwsza, „z marszu”.

Delikatnie zginaj i prostuj poszczególne palce łap kota, nadgarstki, kolana, łokcie, ale nigdy nie rób tego siłowo – zwracaj przy tym uwagę na język ciała kota.

Można spróbować położyć kota na boku i zginać łapy do barku i z powrotem; na koniec ujmując koniec kończyny delikatnie potrząsnąć nią (wibracje) – jest to przydatne szczególnie w fachowym leczniczym masażu stosowanym po urazach, idealnie by technikę tę pokazał Ci najpierw masażysta zwierząt, zanim sam zastosujesz ją u swojego mruczka.
– oklepywanie – zalecane po wcześniejszych technikach, jako kończące masaż.

mruczący kot
fot. Shutterstock

Na sam koniec możesz na wyciszenie i ostudzenie mięśni po prostu podarować mruczkowi sesyjkę zwykłego głaskania.

A jeśli kotu nie podoba się zabieg?

Podczas masażu zwracaj uwagę na język ciała kota. Najlepiej masować koty zaraz po obudzeniu, gdy są śpiące lub bardzo spokojne i zrelaksowane.

Jeśli jednak kot zaczyna się wyrywać, jest wyraźnie poddenerwowany, ruchliwy, podgryza cię, drapie lub w inny sposób daje wyraźny sygnał, że nie ma teraz ochoty na takie zabiegi – masaż będzie nieskuteczny lub może nawet wyrządzić zwierzęciu krzywdę, daruj go sobie i poczekaj na stosowniejszy moment. Cała dobroć masażu jest możliwa wówczas, gdy mięśnie są rozluźnione. Człowiekowi możesz powiedzieć „rozluźnij mięśnie”, ale nie kotu.

masaż relaksacyjny kota
fot. Shutterstock

Wykwalifikowani masażyści zwierzęcy

Specjaliści radzą, aby nie wykonywać masażu, gdy kot ma podwyższoną temperaturę, cierpi na wymioty, jest w stanie szoku. Nigdy też masaż relaksacyjny nie zastąpi odpowiedniej opieki weterynaryjnej. Natomiast bywa świetnym jej uzupełnieniem.

Co jest najlepsze w kocim masażu? Chyba to, że jest równie relaksujący dla ciebie, co dla kota. Obniża twoje ciśnienie krwi, uspokaja skołatane nerwy, uwalnia hormony szczęścia.

Na koniec jeszcze jedna uwaga: cały czas mówimy o masażu relaksacyjnym. Masaż leczniczy wykonują wykwalifikowani masażyści zwierzęcy. Różnica jest taka, jak między masażem „ludzkim” wykonywanym w domu lub w gabinecie spa, a masażem na oddziale rehabilitacji w szpitalu lub w sanatorium.

Autor: mag