Do siego roku!


Niedługo święta. A po świętach - sylwester, i nowy rok. Dla ludzi to wielkie i wspaniałe wydarzenie - tańcom w ten dzień nie ma końca. Ale dla kotów - nie...

O północy, z dnia 31 grudnia na 1 stycznia petardom, tańcom i życzeniom nie ma końca. Żegnamy stary rok i witamy nowy. Niestety, koty nie lubią tego dnia, ze względu na huki. Co zrobić, aby kot przetrwał ten dzień spokojnie?

Kilka dni przed sylwestrem, jeśli to możliwe nawet przed świętami, udaj się z kotem do weterynarza. On może przepisać tabletki uspokajające, które podasz kotu w hałaśliwą noc.

W sylwestra nie wypuszczaj kota z domu!!! O zachodzie słońca niektórzy ludzie strzelają już fajerwerkami. Wystraszony hukiem kot może dostać nawet zawału, lub akurat nazdepnie na niedopałek. 

Zrób kotu kącik, najlepiej w ciemnym miejscu, np. za kanapą, gdzie będzie mogł się zagrzebać. Wrzuć tam jakiś stary koc, i najlepiej w sylwestra – NIE GAŚ ŚWIATŁA! Jeśli światło będzie zgaszone, blaski będzie widać bardziej. Jeśli zapalone – mniej.

To normalne, że przerażony kot będzie miauczał. Może doprowadzić cię to do nerwów, ale wtedy możesz np. zatkać uszy. Kot również może się wtedy zachowywać dziwnie, np. będzie się trząsł, lub będzie zgrzytał zębami.

Oto kilka podstawowych objawów, po których widać, że kot BARDZO, ale to BARDZO, stresuje się wystrzałami i blaskami:

*Przeraźliwe miauczenie;

*Biegunka

*Wymioty

*Ciągłe machanie ogonem (oznacza, że kot jest zły, więc kot może być zły na huki)

*Zgrzytanie zębami

*Trzęsienie się

*Bieganie po całym domu, szukanie kryjówki

*Zaglądanie pod kanapy, fotele, poduszki, wchodzenie pod szafy i szafki

 

Nie pozwól, aby kot bawił się sztucznymi ogniami. – W nowy rok nie wypuszczaj kota na dwór. Po sylwestrowych zabawach mogą również zostać niedopałki.