Czy wielkie koty też lubią kocimiętkę i pudełka?


Wielkie koty, takie jak lwy, tygrysy i lamparty czasem zachowują się niczym nasze poczciwe kanapowe mruczki.

Domowe koty nie zaryczą jak lwy, z kolei tygrysy nie zamruczą jak poczciwe dachowce. Jak się jednak okazuje, małe drapieżniki, które żyją z nami pod jednym dachem, mają wiele wspólnego ze swoimi dużo większymi kuzynami. Jeśli masz kota, to prawdopodobnie zauważyłeś, że niektóre jego zachowania mogą przypominać te u dzikich przodków – nadal ma instynkt łowiecki czy zaznacza terytorium, tak jak robią to duże koty.

Wielkie koty – lwy, tygrysy, jaguary, lamparty – należą do podrodziny kotów Pantherinae. Jeśli jednak poobserwujesz te majestatyczne zwierzęta, możesz dostrzec pewne podobieństwa między nimi, a twoim domowym mruczkiem. Oto niektóre z nich.

Wabik na niemal każdego kota

Cataria Nepeta, czyli kocimiętka to roślina mająca magiczną moc przyciągania kotów. Mruczki po prostu ją uwielbiają – no dobrze, bywają też i takie, które pozostają na jej urok obojętne. Zdolność cieszenia się uwalniającym olejkiem eterycznym z kocimiętki (zawiera on związek chemiczny zwany nepetalaktonem) ma podłoże genetyczne. Co więcej, duże koty również uwielbiają „kocie zioło”. Jak się okazuje, Cataria Nepeta działa odurzająco np. na lwy i jaguary.

Dom z kartonu

Kup kotu najbardziej wypasione legowisko, a obok niego postaw kartonowe pudło. Co wybierze? Oczywiście, że to drugie! W końcu karton to dla kota jak drugi dom. Film „Big Cat Rescue” pokazuje, że nieśmiertelna miłość do kartonu dotyczy wielu gatunków kotów.

W czerwony punkt, czyli zabawa laserem

Choć jest to kontrowersyjna zabawa, niektóre domowe koty wariują, goniąc czerwony punkcik. A czy duże koty też mają obsesję na punkcie wskaźnika laserowego?

Przed udomowieniem kota przeżycie jego i jego potomstwa zależało od zdolności łowieckich. Pewnego razu zespół Big Cat Rescue na Florydzie, postanowił dowiedzieć się, czy ich egzotyczni kuzyni – lwy, tygrysy i inne – również cieszą się, gdy zobaczą czerwony punkcik, jak domowe mruczki. Wyniki nie były jednoznaczne, co zresztą zostało udokumentowane w powyższym filmiku.

Duże koty a ładowanie energii

Czy mój kot dużo śpi?” – to jedno z popularniejszych pytań, które zadają właściciele kotów. Najczęściej odpowiedź brzmi „prawdopodobnie nie”. Kot przesypia średnio od 12 do 16 godzin dziennie. Oczywiście nie wynika to z lenistwa. Po prostu musi oszczędzać energię na nocne harce po mieszkaniu. U dużych kotów rzecz ma się trochę inaczej – one kumulują siły, by upolować sobie posiłek, który pomoże im przetrwać. Tygrys czy lew mogą spać nawet do 20 godzin. Jeśli już udało im się upolować pokarm, nie poruszają się, dopóki nie strawią posiłku.

Jak się okazuje, nie tylko w naszych domowych mruczkach drzemie drapieżny kot. Wielkie koty też mają w sobie coś z naszych poczciwych kanapowcach.