Dzień Dawcy Zwierząt w Rosji


Dzień Dawcy Zwierząt Domowych zaplanowano w Moskwie na jesień. To pierwsza tego typu akcja w Rosji. Jej celem jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na problem braku krwi dla zwierząt i założenie podstaw pod przyszły bank krwi zwierząt domowych.

Dokładna liczba zwierząt domowych w Rosji nie jest znana. Uważa się, że co trzecia rodzina ma u siebie kota, a co piąta psa. Niestety, nawet w metropoliach w rodzaju Moskwy, Petersburga czy Jekaterynburga zwierzęta często umierają na stole operacyjnym z banalnego powodu: po niezwłocznej operacji potrzebna jest krew, a tej brakuje.

Jeśli w Rosji tak pomyślnie przeprowadzane są Dni Dawcy wśród ludzi, to dlaczego by nie urządzić tego typu akcji wśród zwierząt domowych, zastanowił się ruch „Moswolontior” i zwrócił się z inicjatywą do stołecznych władz. Władze ten pomysł poparły.

Sprawa jest niełatwa, uprzedza kierownik służby krwi dawców zwierząt z Niezależnego Laboratorium Weterynaryjnego Szans-Bio Anna Bakirowa. Konieczne jest przekonanie się, że dawca jest absolutnie zdrowy.

Są pewne wymogi. Zwierzęta powinny regularnie się odżywiać. Drugi wymóg to waga. Psy dawcy powinny ważyć 40-45 kg, koty co najmniej 5 kg. Wiek zwierząt powinien mieścić się w granicach od roku do ośmiu lat. Należy pamiętać, że istnieje duże ryzyko, zarówno dla biorców, jak i dawców krwi. Dlatego, że pobranie krwi to niełatwa procedura, wszystko może się zdarzyć.

W tej chwili kliniki weterynaryjne wolą pracować nie z jednorazowymi dawcami, ale opierać się na stałych dawcach. To zwierzęta, które mają paszport zdrowia, pobranie krwi dla nich staje się zwyczajową procedurą, pracuje się z nimi łatwiej i bezpieczniej, opowiada Anna Bakirowa:

To rasowe psy lub koty, które mieszkają z właścicielami w dużych hodowlach, po 15-30 zwierząt. Porozumiewamy się i pracujemy z nimi stale. Wszystkie zwierzęta są tam przebadane. Za każdym razem po pobraniu krwi są badane. Jeśli to konieczne, to wspieramy je środkami terapeutycznymi.

Ale tej krwi jest za mało. Poza tym, można ją otrzymać tylko odpłatnie, na co nie zawsze stać właścicieli czworonożnego pacjenta. Akcja, zaplanowana przez moskiewskich wolontariuszy, jest charytatywna. Oczekuje się, że nieobojętni miłośnicy zwierząt w Dzień Dawcy przyprowadzą swoich podopiecznych. Udział sponsorów – producentów karmy dla zwierząt, lekarstw lub akcesoriów – jest mile widziany. Organizatorzy mają nadzieję, że Dzień Dawcy Zwierząt Domowych będzie odbywać się regularnie w różnych miastach Rosji. A w przyszłości w państwie pojawi się bank krwi zwierząt, jak to ma miejsce w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i niektórych innych państwach.
źródło: Głos Rosji