Eduardo prosi – nie dokarmiaj mnie


Eduardo mieszka w Wielkiej Brytanii. Jest jednym z najgrubszych kotów na wyspach, z wagą prawie dwukrotnie wyższą niż być powinna. A liczy dopiero 6 lat.

Eduardo mieszka w Wielkiej Brytanii. Jest jednym z najgrubszych kotów na wyspach, z wagą prawie dwukrotnie wyższą niż być powinna. A liczy dopiero 6 lat.

Eduardo kocha jeść. Nie wystarczają mu domowe posiłki, zwykł wychodzić i żebrać o jedzenie wśród sąsiadów i obcych. Żebranie przez urok osobisty przyniosło zaskakujące efekty. Waga kota przekroczyła 8 kilogramów.

Zmartwiony opiekun rozpoczął kocią dietę. Niestety Eduardo mimo ograniczeń porcji nadal tył. Śledztwo wykazało, że winę ponoszą żebracze praktyki kocurka. Sean, opiekun kota,  wpadł więc na pewien pomysł. Założył mruczkowi obrożę z przytwierdzoną zawieszką. Na metalowym krążku widnieje ryty napis: „Ze względów medycznych jestem na diecie. Proszę mnie nie karmić”.
Obecna dieta pozbawiona jest ukochanych przez niego steków. Zamiast nich i codziennej porcji ryby, kocurek dostaje mięso drobiowe, suchą karmę, kocie przysmaki oraz odrobinę sera.
Wszystko dla dobra Eduardo. Nadwaga u kotów sprzyja rozwojowi cukrzycy a także innych schorzeń. Sean ma nadzieję, że do lata jego pupil zrzuci choć kilogram tłuszczu.