Kotka chora na FIP a borelioza

Witam,

kilka dni temu zmarł nasz ukochany kotek na FIP w wieku 1 rok i 2 m-ce. Kupiliśmy go w lutym 2018r. z hodowli, która jest w stowarzyszeniu hodowców. W „ostatniej chwili” wykryto u naszej kotki krętki boreliozy, przy czym vet był bardzo zdziwiony, bo kotka nigdy nie miała kleszcza. Hodowca nie ma badań naszego kotka zrobionych przed sprzedażą, nie chce tez zrobić badań jej kocim rodzicom… Co robić w tej sytuacji? Krętki boreliozy prawdopodobnie wyniosła z hodowli, zarażając się z krwi matki lub przez łożysko…

Trudno nam coś doradzić, ponieważ nie do końca rozumiemy pytanie – z wiadomości wynika, że kotka zmarła na FIP, które nie ma związku z boreliozą. Niezależnie od tego, jak doszło do zarażenia zwierzęcia krętkami boreliozy, raczej trudno łączyć ten fakt z bezpośrednią przyczyną śmierci kotka.

Autor: Redakcja