Kotka chora na kocią białaczkę


Moja kotka jest chora na kocią białaczkę. Dowiedziałem się o tym dwa miesiące temu i zostało podjęte leczenie Virbagenem Omega. Kotka ma zrobione dwie serie i ostatnia trzecia ma być 24.10.2019. Pomiędzy drugą, a ostatnią serią został ponownie wykonany test płytkowy i kreska świadcząca o FeLV była blada. Czy to może oznaczać, że jest szansa na jej całkowite wyleczenie z wirusa?

 

Mam też jeszcze jedno pytanie, czy serwis może pomóc w rozgłoszeniu, że zbieram na dalsze leczenie kotki? W razie czego mam całą dokumentację potwierdzającą autentyczność (badania krwi, potwierdzenie od weterynarza itd.)

Niestety, nie jesteśmy w stanie udzielić odpowiedzi na tego typu pytanie – oceny stanu zdrowia Pańskiej kotki może dokonać tylko lekarz weterynarii podczas wizyty, posiłkując się historią choroby i wynikami badań. Zachęcamy do skonsultowania się z lekarzem prowadzącym lub – jeśli ma Pan wątpliwości dotyczące leczenia – zasięgnięcia porady innego specjalisty, by zyskać szerszy obraz sytuacji.

Odnośnie drugiej części pytania można skontaktować się poprzez adres [email protected]

Autor: Redakcja