dorosly kot wącha małego kociaka

EKSPERT RADZI

Beata Leszczyńska
odpowie na pytania z działu ZACHOWANIE
EKSPERT RADZI/Zachowanie

Moja Kitunia wychowywała się ze swoją mamą-Pusią. Relacje były dziwne: raz żyły spokojnie obok siebie razem, innym razem ganiały się i matka prychała na córkę, innym razem-matka wylizywała córkę (te zachowania to już w wieku dorosłym). W ub. roku Pusia odeszła za tęczowy most.

 

Chciałabym przygarnąć małego kotka (samica), który błąka się w okolicy, myślę że ma ok. pół roku. Przyniosłam ją kiedyś do domu i to był szał: Kitunia tak przeraźliwie zawodziła, jakby się co najmniej w sidła złapała i nie mogła uwolnić. Po chwili jak ruszyła do tej małej, to musiałam ją szybko wynieść. Sądziłam, że jak kocie dziecko, to moja spojrzy na nią łaskawie i pozwoli jej u nas zamieszkać.

 

Jak doprowadzić do tego, żeby oswoić ją z nowym kocim domownikiem? Oczywiście biorąc pod uwagę realne życie, tzn. oboje z mężem pracujemy, syn chodzi do podstawówki, więc nie mamy możliwości by cały dzień pilnować te 2 koty…

Oj ciężka sprawa… Niestety wprowadzenie nowego kota do domu to nie taka prosta sprawa. Koty to zwierzęta bardzo związane ze swoim terytorium i to jest najważniejsza dla nich rzecz. Obcy to intruz i najczęściej jest przeganiany.

Sądząc po reakcji kotki wprowadzenie może być trudne, ale zasady są następujące: Przynosimy kota tak, żeby rezydent nie widział. NOWY jest zamknięty w osobnym pokoju, tam ma kuwetę i jedzenie. Głaszczemy na przemian koty (wymiana zapachów) frotowym lub bawełnianym gałgankiem lub skarpetką. Montujemy siatkę w drzwiach i bawiąc się z każdym z kotów stopniowo zbliżamy się do siatki dzielącej pokoje. Oba koty otrzymują sporą dawkę zabaw łowieckich, pieszczot, tak by ich nastroje były pozytywne. Stopniowo przedłużamy kontakt przy siatce, podajemy jedzenie po obu jej stronach i budujemy pozytywne skojarzenia. Obserwujemy zachowanie obydwu i jeśli jest ok, możemy pokusić się o usunięcie siatki i zabawę już bez bariery.

Jest o co walczyć 🙂 ale można też poszukać małej kotce domu.

Autor: Beata Leszczyńska