portret kota

EKSPERT RADZI

Beata Leszczyńska
odpowie na pytania z działu ZACHOWANIE
EKSPERT RADZI/Zachowanie

Miesiąc temu moja kotka wymiotowała i miała 40 stopni gorączki, poszłam z nią do weterynarza, który stwierdził chore gardło. Kicia dostała antybiotyk (przez 5 dni), lek przeciwzapalny oraz wit B. Kotka zareagowała na leki po których była słaba i śpiąca. Wet zalecił odchudzenie kota, więc jest w tej chwili na diecie tzn dostaje suchą karmę light Royal Canin lub Purina. W ciągu miesiąca schudła około pół kilo. Misia dostaje pastę odkłaczającą, którą zalecił wet. Wcześniej dostawała trawę i suchą karmę na kłaki. Od momentu, gdy zaczęła dostawać pastę, często wychodzi na zewnętrzny parapet i liże ścianę bloku, nawet w nocy domaga się wyjścia na parapet, co jest uciążliwe. Oprócz tego nic jej nie dolega. Czy może to być oznaka niedoboru jakiegoś pierwiastka czy to reakcja na stres związany z wizytą u weta i zastrzyki oraz przejściem na dietę? Misia jest kotem niewychodzącym.

Może faktycznie to reakcja na te wszystkie zmiany. Czasami trzeba się zastanowić, co w życiu zwierzęcia jest ważniejsze. Czy faktycznie utrata wagi jest tak ważna, by kotu fundować taką rewolucję? Może to być zachowanie spowodowane stresem. Czasem, mimo szczerych chęci, porady nie są trafne i trzeba się zastanowić nad powrotem do sytuacji sprzed nich. Może stara karma, ale w trochę mniejszej ilości i rozrzucana po podłodze, by samo zdobywanie było frajdą? Jeśli jej organizm źle zareagował na karmę czy pastę, kotka może odczuwać jakiś dyskomfort lub dolegliwości ze strony układu pokarmowego i szuka sposobu by sobie ulżyć.

Autor: Beata Leszczyńska

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *