Eric i Topper czyli o przyjaźni kota z koniem


Eric to kot farmerski (oryginalnie "barn cat"). Co takiego jest w Ericu, co odróżnia go od innych kotów?

Eric to biało-czarny kot w typie manxa, niedawno przygarnięty przez pewnych farmerów ze Stanów. Podobne do niego półdzikie koty, najczęściej mieszańce, to stali mieszkańcy wielu farm w USA. Czasem dokarmiane, żyją trochę z człowiekiem, trochę obok niego. Mają dach nad głową i dużo przestrzeni – dla dzikusków całkiem przyjemne życie.

kot manx z koniem na pastwisku
Co takiego jest w Ericu, co odróżnia go od innych kotów? Zaprzyjaźnił się z koniem. Często podchodzi do  ogrodzenia Toppera, wspina się po deskach i – barankuje końskie chrapy, co w kocim języku znaczy „lubię Cię bardzo” i „pogłaszcz mnie”. Topperowi widocznie bardzo odpowiadają kocie wyrazy uwielbienia, odwdzięcza się delikatnym muskaniem i podszczypywaniem kociego futerka. Jeśli ktoś z Was gładził kiedyś końskie chrapy, wie że są wyjątkowo miękkie i delikatne w dotyku, niemal aksamitne.

Niedawno pisaliśmy o przyjaźni pewnego kota z Izraela i krowy, dywagując czy możliwe, że u podłoża przyjaźni leżała tam potrzeba bycia głaskanym u półdzikiego kota. Czy podobna potrzeba dotyku i uwagi połączyła Erica i Toppera?

Właściciel zwierząt twierdzi, że to czysta przyjaźń bez podtekstów.