5 najbardziej wysportowanych kocich ras

fot. Shutterstock

Moda na sport to dobra moda. Jak się okazuje, wiele kocich przedstawicieli również uwielbia aktywność sportową. I nawet specjalizuje się w konkretnych dyscyplinach! Poznaj nasze fit koty!

Sport jest coraz modniejszy – i dobrze, bo to samo zdrowie! Ruch, pasja, treningi – to wszystko uprzyjemnia i wydłuża życie. A co o sporcie mogą wiedzieć koty? To przecież takie leniwe zwierzęta, które z wyjątkową dbałością pilnują tego, by się nie przemęczać… Oszczędność energii to ich dewiza życiowa. Z drugiej jednak strony cenią sobie również zwinność i szybkość. Oczywiście jedne koty bardziej, inne mniej. Dziś porozmawiamy o tych, dla których wigor i aktywność są ważne. Te koty z powodzeniem można nazwać fit!

Oto prawdziwe fit koty!

Niektóre koty doskonale nadają się na ambasadorów nieśpiesznego, leniwego i powolnego życia w pobliżu miski i kaloryfera. Inne natomiast to wcielone wulkany energii, wszędzie ich pełno, biegają i skaczą tak, jakby przygotowywały się do olimpiady. Trening i utrzymanie wysokiej sprawności fizycznej to dla nich nie tylko zabawa, ale także sposób na życie. A więc przyjemne z pożytecznym! Które mruczki z kociej rodziny są najbardziej fit?

1. Cornish rex – pogromca przeszkód

Ten kot to najlepszy zawodnik w dyscyplinie bieg z przeszkodami. Jego smukła sylwetka, szczupła talia, umięśniony korpus i długie, cienkie łapy pozwalają mu na osiąganie niesamowitych wyników. Jeśli wyznaczy sobie jakiś cel czy zadanie, to zawsze znajdzie sposób na jego realizację. Przeszkody dla niego nie istnieją, każdą może pokonać. Nigdy się nie poddaje – jak na prawdziwego fit kota przystało. To istny ninja warrior! Cornish jest pełen werwy, jego temperament nie stygnie – natomiast przy tych wszystkich sportowych cechach, zachowuje również typowo kocią grację i elegancję. Do tego jest przyjazny i przytulny, uważa się za prawowitego członka rodziny i bez ogródek okazuje jej swoje uczucia.

Więcej o rasie przeczytasz TUTAJ.

2. Turecki van – kocia Otylia

Van cechuje się mocnym ciałem i muskularnością. Ma szeroką, umięśnioną klatkę piersiową i stosunkowo długi tułów. Jego łapy są bardzo mocne, szczególnie silne mięśnie występują w udach tylnych kończyn. Daje mu to ogromną siłę wybicia. Mimo sportowego pazura, jego temperament jest umiarkowany. Nie roznosi go energia, dlatego i on nie rozniesie naszego domu w drobny pył. Potrafi korzystać z uroków leniwego kociego życia. Natomiast to, co kocha najbardziej, to… woda. Właśnie tak! Turecki van kocha pływać. Jest potomkiem dzikich kotów z rejonu jeziora Van w Turcji, które doskonale łowiły ryby. Dumnie kultywuje odziedziczony talent. Warto mu to umożliwić. Ponieważ turecki van jest odmianą kota angorskiego, to jego drugą sportową miłością jest wspinaczka – kot ten uwielbia wysokości i w ich osiąganiu pomaga mu jego budowa ciała.

Więcej o rasie przeczytasz TUTAJ.

3. Savannah – byle wyżej

Ta mieszanka kota domowego i serwala może pochwalić się wręcz atletyczną sylwetką. Choć kot savannah jest duży, to jak na swoje gabaryty bardzo zwinny i zręczny. No i oczywiście skoczny! Swój wygląd i umiejętności zawdzięcza dzikiej krwi serwala. Wysoki wzrost, bardzo długie i umięśnione tylne nogi pomagają bowiem temu dzikuskowi w polowaniu. Strategią serwala jest bowiem skok. Jego nogi przypominają kończyny geparda, ale mają zupełnie inne zadanie do spełnienia. Są one najdłuższe w stosunku do wielkości ciała w całym świecie kotów. Serwal ma również ogromne stopy. Wszystko to czyni z niego skoczka doskonałego. Potrafi wybić się na wiele metrów z miejsca, bez rozbiegu, i upolować ptaka bądź owada w locie. Savannah to domowa wersja tego właśnie dzikiego eksperta od skoków wzwyż.

Więcej o rasie przeczytasz TUTAJ.

4. Kot abisyński – specjalizacja: bieganie

Abisyńczyk jest pełen energii i witalności. Doskonale odnajdzie się w przestrzennym domu, gdzie dużo się dzieje i gdzie będzie mógł wyładować swoją niespożytą energię oraz ciekawość. Dlaczego nadajemy mu miano biegacza? Ponieważ szybko, czy wolno – on po prostu musi przeć naprzód, biec przed siebie, nie wiadomo gdzie, dokąd i dlaczego, po prostu musi. Jednak dostojność, z jaką się porusza sprawia, że mimo iż jest aktywny i szybki niczym sprinter, to można odnieść wrażenie, że każdy jego krok jest pewny i przemyślany. Dokładnie tak, jak u długodystansowca. Dzięki atletycznej budowie i zwinnemu ciału żaden zakamarek nie jest dla niego niedostępny. Jak u każdego sportowca, ważna jest dla tego kota regeneracja, dlatego z tą samą prędkością, z którą funkcjonuje, również zasypia.

Więcej o rasie przeczytasz TUTAJ.

5. Kot bengalski – klasyk wśród sportowców

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć kota bengalskiego. Ta rasa to definicja kota aktywnego, wysportowanego, wręcz atletycznego, charakteryzującego się dzikim temperamentem zdobywcy. Dlatego przydzielamy mu zaszczytne miano zawodnika królewskiej dyscypliny olimpijskiej – pięcioboju klasycznego, chociaż i z nowoczesnym by sobie zapewne poradził. Nic, co związane z ruchem, nie jest bengalowi obce. Choć nie można mu odmówić nienasyconego zapału, to trzeba przyznać, że zasadniczo to on ustala wszelkie zasady gry. Kot bengalski jest bowiem niezależny. To indywidualista. Nie wyklucza to jednak towarzyskości, przy której zachowuje pewien dystans. Dlatego sporty grupowe nie byłyby w jego guście. Mimo to nie wyklucza dużych tłumów podziwiających jego talenty na trybunach.

Więcej o razie przeczytasz TUTAJ.

Fit koty są w modzie

Wiele osób decyduje się na kota, ponieważ według powszechnej opinii zwierzęta te nie potrzebują tyle uwagi co psy. Nie trzeba z nimi biegać, spacerować, można za to siedzieć przed telewizorem i głaskać. Tymczasem wszystko zależy od temperamentu mruczka. Jak widać, wiele ras bardziej od przytulasów potrzebuje porządnie się wyszaleć. Na wysokościach, w terenie, w wodzie. Zresztą każdy, nawet najbardziej flegmatyczny mruczek, łaknie uwagi i zabawy. Ile? To już zależy od niego samego. Zawsze zwracaj uwagę na osobowość swojego pupila i nie ignoruj jego potrzeb w zakresie aktywności. Poza tym spacery i podróże, czyli aktywne spędzanie czasu z kotem jest coraz modniejsze. Fit life i fit koty mogą iść ze sobą w parze!

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments