Garfield – najsłynniejszy mruczek Brazylii


W gorącej Brazylii bycie sobą nie wystarczy, by stać się celebrytą. Nawet jeśli jest się Garfieldem.

Garfield żyje naprawdę. Nie tylko w filmach i kreskówkach.

Tak naprawdę nazywa się Chiquinho. Mieszka w Sao Conrado, tuż obok wioski olimpijskiej. Skończył właśnie 12 lat, waży słuszne 10 kilogramów i jest niezwykle popularny. Jego ulubionym zajęciem – oprócz leżenia na grzebiecie z łapami wyciągniętymi w górę – jest… jazda motocyklem. A także pozowanie do zdjęć.

Chiquinho swoją przygodę motocyklisty rozpoczął w wieku 6 miesięcy. Początki nie były łatwe, łapki młodzieńca rozsuwały się po śliskim baku motocykla. Ale od czego upór i trening. Wkrótce opanował do perfekcji sztukę trzymania się pojazdu. Podróżowanie motocyklem przedkłada nad jazdę samochodem.

Jego opiekun, Alexandre Goulart, sprawił mu nawet specjalne przyciemniane okulary.

 

brazylijski Garfield kot na motorze

Alexandre kocha swojego pupilka nad życie.
Każdego ranka robią obchód okolicy, pieszo lub motocyklem. Zaliczają krótki wypad na plażę – Garfield uwielbia się opalać i pływać. Potem Alexandre idzie do pracy, a Garfield się nudzi. Odżywa wieczorem, gdy znów ruszają razem na miasto.

Chiquinho jest lokalnym celebrytą, ma nawet własny kanał na YouTube.

Dzięki niemu staje się też coraz bardziej znany na świecie.

Droga do sławy otwarta!