Goście z alergią na kota? 5 wskazówek, które zwiększą komfort wizyty


Alergia na kota może powodować różne objawy. Zrób wszystko, co możesz, aby twój przyjaciel alergik nie musiał omijać twojego domu z daleka.

Zbliżają się Święta – czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Ale co zrobić, gdy trafią nam się goście z alergią na kota? Posiadanie kociego współlokatora lub dwóch wcale nie musi oznaczać zamknięcia drzwi dla osób z alergią. Oznacza to jedynie, że zanim przyjmiesz takiego gościa, powinieneś poczynić dodatkowe przygotowania. Jest kilka sposobów na to, by ułatwić im wizytę. Oto jak sprawić, aby osoby uczulone na koty czuły się w naszym domu bardziej komfortowo.

1. Izolacja

Najlepszym rozwiązaniem jest odizolowanie kota na czas trwania wizyty – oczywiście ze wszystkim tym, co jest mu potrzebne, aby czuć się komfortowo. W „pokoju izolacji” umieszczamy kuwetę, miseczkę z wodą, zabawkę. Urządzamy tam przytulne legowisko. Co prawda odosobnienie może stanowić dla kota pewien problem, jednak będzie musiał przez chwilę zaakceptować fakt, że drzwi są zamknięte.

Niestety, izolacja kota nie przyniesie 100-procentowego efektu, ponieważ kocie alergeny znajdują się głównie w ślinie oraz w naskórku. A więc podczas codziennej toalety pośrednio trafiają do sierści, która fruwa w całym naszym mieszkaniu.

2. Oczyść powietrze

Oczyść powietrze, zanim pojawią się goście z alergią na kota. Cząsteczki sierści kota mogą być znacznie mniejsze niż cząstki kurzu i uwielbiają krążyć w naszym domowym powietrzu. Mimo że „wyprosimy mruczka”, wciąż obecna sierść może źle wpływać na alergika. Trzeba więc spróbować się jej pozbyć.

Najlepszym sposobem zdekoncentrowania alergenów jest zapewnienie jak największej wentylacji. Otwórz okna, korzystaj z wentylatorów. Użyj mokrego lub statycznego mopa do czyszczenia podłogi, włącz nawilżacz. Do sprzątania unikaj suchych narzędzi, takich jak miotły i miotełki z piór, które po prostu wyrzucają małe cząsteczki sierści z powrotem w powietrze.

3. Zwiń dywan

Wszelkie tekstylia to powierzchnie, na których osadzają się alergeny. Potrafią się tam utrzymywać latami! Najlepszym rozwiązaniem byłoby zatem pozbycie się ich na czas wizyty gości. Wiadomo jednak, że nie będziemy ściągać zasłon, zrywać wykładziny i wynosić tapicerowanych mebli. Możemy jednak zdjąć narzutę i zwinąć mały dywanik. Prawda? Goście z alergią na kota będą wdzięczni.

alergia na kota
fot. Shutterstock

4. Spray zapachowy? To nie jest dobry pomysł

Sztuczne zapachy i inne chemikalia zawarte w komercyjnych sprayach do pomieszczeń i mebli mogą być równie irytujące dla alergików, co same objawy alergii. Z pewnością nie usuną z otoczenia alergenów ani cząsteczek kociego naskórka, śliny, czy sierści. Innymi słowy, spray odświeżający pokój prawdopodobnie nie przyniesie żadnego pożytku i dodatkowo może sprawić, że goście poczują się jeszcze gorzej.

5. Oczyszczacz powietrza

Naukowcy są podzieleni w opiniach na temat tego, czy oczyszczacze powietrza skutecznie eliminują alergeny – ostatecznie te urządzenia nie są one przecież kwalifikowane jako sprzęt medyczny. Lecz jeśli posiadasz taki przyrząd – użyj go. Nawet jeśli nie pomoże, to przecież nie zaszkodzi. Goście będą za to wiedzieli, że zrobiłeś wszystko, by sprawić, aby ich wizyta była przyjemna. Pamiętaj, że oczyszczacze działają tylko wtedy, gdy okna w pomieszczeniu są zamknięte.

Goście z alergią na kota? Na wszelki wypadek – apteczka

Na wszelki wypadek dobrze, aby w twojej domowej apteczce znalazł się dostępny bez recepty lek przeciwhistaminowy. Goście z alergią na kota powinni mieć przy sobie swoje leki i zażyć je ok. 40 minut przed wizytą, ale nigdy nie wiadomo, czy nie zapomną. Przezorny zawsze ubezpieczony. Możesz także poszukać w sklepie zoologicznym specjalnego środka, który redukuje przyczyny alergii. Preparatem popsikać tekstylia, a nawet samego kota. Efekty tej metody nie zawsze są jednak powalające.

Alergia na kota może wywoływać różne objawy – od lekkiego kataru i łzawienia oczu po poważne problemy z oddychaniem. Zrób wszystko, co możesz, aby twój przyjaciel alergik nie musiał omijać twojego domu z daleka. Jednak jeśli jego objawy są zbyt poważne, nie ryzykuj i to ty go odwiedź.

Autor: Nikoletta Parchimowicz