Hello Kitty – najbogatsza kotka świata


Hello Kitty, bo pod takim pseudonimem jest znana, zarabia kilka razy więcej niż Madonna, muzycy U2 i Angelina Jolie razem wzięci. Występuje w filmach, śpiewa piosenki, wydaje komiksy i gry komputerowe.

 

Kitty White przyszła na świat 1 listopada 1974 roku na przedmieściach Londynu. Jest wzrostu pięciu jabłek, a waży tyle co trzy. Uwielbia piec ciasta, w szkole najchętniej chodzi na zajęcia z muzyki i sztuki, a jej najbliższy przyjaciel to Daniel Starr. Ma uroczą siostrę bliźniaczkę Mimmy, troskliwych rodziców George’a i Mary oraz dziadka Anthony’ego. Podobno jest blisko spokrewniona z bohaterami książek Beatrix Potter i Lewisa Carrolla. W jakimś sensie, na zasadzie przeciwieństwa, przypomina słynnego Kota z Cheshire z „Alicji w krainie czarów”, który miał zwyczaj znikać, zostawiając po sobie tylko uśmiech. Kitty White się nie uśmiecha, bo w ogóle nie ma ust, ale również sprawia wrażenie, jakby była absurdalnym żartem. To nie przeszkodziło jej jednak stać się globalną gwiazdą, fenomenem wartym, według „New York Timesa”, pięć miliardów dolarów rocznie.

Hello Kitty, bo pod takim pseudonimem jest znana, zarabia kilka razy więcej niż Madonna, muzycy U2 i Angelina Jolie razem wzięci. Występuje w filmach, śpiewa piosenki, wydaje komiksy i gry komputerowe. Jej wizerunek można znaleźć na ponad 20 tys. najróżniejszych produktów dla dzieci: plecaczkach, piórnikach, breloczkach, T-shirtach. Wizerunek białej kotki zdobi także samoloty i karty kredytowe, a nawet wibratory i ekskluzywną biżuterię po siedem tysięcy euro za sztukę, którą firma Svarowski niedawno wypuściła na rynek.

Białą kotkę wymyśliła japońska firma Sanrio. Sanrio teoretycznie jest zwykłym producentem artykułów papierniczych i kartek okolicznościowych (choć największym w Japonii). Jednak sukces zawdzięcza całej gamie rysunków, które projektuje, a potem nie tylko umieszcza na swoich zeszytach i papeteriach, lecz także sprzedaje i licencjonuje. W galerii kucyków, piesków i małpek tworzonych przez Sanrio (co roku powstaje mniej więcej trzech nowych bohaterów) Hello Kitty jest największą gwiazdą.

Narysowała ją w 1974 roku projektantka Yuko Shimizu (a potem wymyśliła jej biografię) jako białą kotkę z czerwoną kokardką, która miała być ozdobą papeterii, kartek pocztowych i dziewczęcych upominków. Dziś zdobi dziesiątki przedmiotów, z których tylko część (ale tę mniejszą) produkuje właściciel praw do znaku Hello Kitty, czyli firma Sanrio. Głównie artykuły szkolne i dziecięce ubrania. Poza tym Sanrio sprzedaje producentom wszelakich dóbr licencję, zezwalającą na wykorzystanie wizerunku białej kotki z czerwoną kokardą na obowiązkowym różowym tle.

Na początku poprzedniej dekady stało się jednak coś, czego nikt chyba się nie spodziewał. Ubrania i gadżety z Hello Kitty zaczęły kupować dorosłe kobiety. Kotce przysporzył popularności zapewne także współczesny kult celebrytów. Przed mniej więcej dekadą w strojach z Hello Kitty zaczęły się pokazywać Mariah Carey, Paris Hilton, Cameron Diaz, Jessica Biel czy Katy Perry. Ba, za Hello Kitty przebierała się nawet kilka lat temu Lady Gaga, znana z absolutnego wyczucia nowych trendów. Co im się w kotce spodobało? Zapewne to, że w jakimś sensie z kobiety, która zakłada ubranie z Hello Kitty, czyni słodką dziewczynkę.

Hello Kitty podbiła cały świat.

 

Źródło: Newsweek