Jak oczyścić ubranie z kociej sierści?


Wielbicieli kotów wśród nas nie brakuje. Nic dziwnego, któż może oprzeć się tym uroczym stworzeniom, wprowadzającym do naszego życia tyle radości?

Posiadanie zwierzaka wiąże się zarówno z przyjemnościami, jak też z wieloma obowiązkami, o czym najlepiej wiedzą sami właściciele czworonogów. W przypadku kotów szczególnie uciążliwą sprawą jest ich sierść, która po pewnym czasie staje się dosłownie wszechobecna… Jak sobie radzić z tym problemem?


Sposoby „na sucho”

Kocia sierść na ubraniu nie jest tym, co lubimy. Problem ten staje się szczególnie widoczny, kiedy założymy coś czarnego – cóż, mało estetyczne kłaczki na „małej czarnej” mogą poważnie zirytować, zwłaszcza jeśli w pośpiechu szykujemy się na ważne spotkanie służbowe czy randkę. Na szczęście możemy sobie skutecznie i szybko poradzić! Jednym z najszybszych sposobów jest skorzystanie ze specjalnej rolki do czyszczenia ubrań, która dzięki klejącej taśmie oraz obrotowemu mechanizmowi pozwala dosyć efektywnie oczyścić strój z niechcianych włosków. Niekiedy jednak potrzebujemy broni grubszego kalibru – okazuje się nią specjalny zestaw szczotek do usuwania sierści z różnego rodzaju materiałów. Wiele sposobów znajdziesz też na www.zalando.pl.


Sposoby „na mokro”

Niestety, nie zawsze udaje nam się na czas wyczyścić ubrania z sierści, czy też nieopatrznie wstawimy pranie bez sprawdzenia, czy są one dostatecznie czyste. W takiej sytuacji doskonale sprawdza się pralka ze specjalnym programem do czyszczenia z sierści. Z pewnością każdy, kto kocha koty i zamierza przez długi czas z nimi mieszkać, powinien rozważyć taki zakup. Dzięki temu uda nam się oszczędzić sporo czasu i nerwów, a także cieszyć się nie zniszczonymi oraz w pełni czystymi ubraniami. Pamiętajmy, że po zwykłym praniu takich ubrań warto jest wstawić na chwilę pranie „na pusto”, aby pozbyć się resztek włosków.

 

Czy sierść musi być wszędzie?

Jeśli masz w domu zwierzaka i nie trzymasz go w klatce (co w przypadku kota byłoby absurdalne i niewskazane), to musisz liczyć się z wszechobecną sierścią. Oczywiście, warto jest uczyć swojego pupila dobrych manier – jeśli będzie kładł się w swoim własnym koszyczku, a nie mościł w naszej pościeli, na pewno przyniesie nam to sporo korzyści i nieco zmniejszy skalę problemu. Nie oczekujmy jednak cudów i przyzwyczajmy się do pojawiających się w wielu miejscach kłaczków. Przede wszystkim jednak, znajdźmy swój własny sposób na nie!