Jakich zabiegów wymaga kot rasy american curl?

American curl - kot z mocno wywiniętymi na zewnątrz uszami. Czy ich uszy wymagają szczególnej pielęgnacji?

American curl – kot z mocno wywiniętymi na zewnątrz uszami. Czy ich uszy wymagają szczególnej pielęgnacji? Pytanie na naszym facebooku zainspirowało nas do bliższego zapoznania się z tematem.

A że najlepiej pytać „u źródła”, zapytaliśmy hodowcę curli z hodowli.

Nasza Czytelniczka posiadająca american curla, skarży się na brązową wydzielinę z ucha swojego kota, trudność z czyszczeniem uszu z powodu wąskich kanałów słuchowych. Jak zatem powinno się dbać o uszy kotów tej rasy, czy wymagają specjalnej pielęgnacji?

Stany zapalne a wywinięcie ucha – przyznam, iż pierwszy raz spotykam się z taką hipotezą i zdecydowanie nie łączyłbym jednego z drugim.

Pierwszy raz także słyszę o „wąskich” kanałach słuchowych – kot (choćby i udomowiony) to jednak drapieżnik – czy natura pozbawiłaby drapieżnika, nocnego łowcę słuchu nie oferując w zamian innego nader rozwiniętego zmysłu? Ale na serio – w mojej przygodzie z tą rasą nie zdarzyło się jeszcze by którykolwiek z moich curlików zapadł na zapalenie ucha.

Wywinięcie, o które Pani pyta, dotyczy górnej części, ucha nie zaś jego nasady – ma się więc ono nijak do domniemanej gorszej wentylacji ucha. Owszem – pewną przeszkodę w tej wentylacji mogłyby stanowić włosy małżowinowe, ale w mojej hodowli się to nie potwierdza.

Na czym w takim razie powinna polegać pielęgnacja kotów rasy american curl?

Pielęgnacja – jak każda inna rasa i curle wymagają obcinania pazurków, czyszczenia uszu czy zwyczajnego wyczesywania futra.  Zatem klasyka i standard. Zabiegi te w zależności od potrzeb wykonuję średnio raz na tydzień.

Moje doświadczenia z uszami to tendencje do dość obfitego wydzielania woskowiny, którą zwyczajnie usuwam patyczkiem,  lub uczulenie na niektóre karmy niestety wiodących na rynku marek, objawiające się silnym, swędzącym zaczerwienieniem – w takich wpadkach zmieniam karmę.