alergia u kota

Na topie

Alergia u kota – jak ją rozpoznać i jak leczyć?

Choroby alergiczne dotykają nie tylko człowieka. Alergia u kota - po czym poznać, że nasz pupil na nią cierpi? Jak leczyć alergię?

Alergia u kota? Jak to rozpoznać i jak leczyć? – pytamy lekarza weterynarii Joannę Karaś-Tęczę specjalistę chorób psów i kotów, członka Europejskiego Towarzystwa Dermatologów Weterynaryjnych.

Na jakie rodzaje alergii narażone są nasze koty?

Koty mają najczęściej problem z alergią pokarmową lub nietolerancją pokarmową. Jest to  schorzenie związane z predyspozycja genetyczną do reakcji nadwrażliwości na niektóre pokarmy. Koty mogą być uczulone na wołowinę, mięso kurczaka, ryby, jaja kurze, mleko. Częstym błędem popełnianym przez właścicieli jest stosowanie specjalistycznej karmy na problemy urologiczne, nie wziąwszy pod uwagę  tego, że kot np. nie toleruje kurczaka.

Jakie są objawy nietolerancji pokarmowej?

Świąd w okolicy głowy, szyi oraz rzadsza sierść na odcinku od zewnętrznego kąta oka do podstawy małżowiny usznej. Początkowo alergia pokarmowa może się objawiać lekkim łupieżem, zmianami w postaci rumienia, grudek, strupków w okolicach głowy i szyi, nieregularnymi bądź luźnymi stolcami, czasami zawierającymi krew.

alergia u kota
fot. Shutterstock

Alergia u kota? Jak sprawdzić, co kota uczula?

Stosując dietę eliminacyjną – przez 12 tygodni żywić go źródłem białka zwierzęcego, którego nigdy wcześniej nie jadł. Najtrudniejsze jest postępowanie ze zwierzakami, które jadały różne rzeczy. Wówczas wybór trzeba oprzeć na tym, co kot dostawał najrzadziej. Po 12 tygodniach należy wrócić do wcześniejszej diety. Jeżeli kot jadł kilka rodzajów karm, należy podawać je pojedynczo, aby stwierdzić, która uczula.

Czy poza dietą eliminacyjną są inne metody sprawdzenia, na co kot ma alergię?

Obecnie panuje moda na testy z krwi. U kotów są one jednak niemiarodajne, często dają fałszywe wyniki. Na takich testach nie należy się więc opierać – przynajmniej na razie, ponieważ znajdują się  one w fazie badań (mimo to niektóre są już dostępne na rynku).

Stosuje się również tzw. różdżki, wahadełka i inne podobnego rodzaju metody. Chciałabym podkreślić, że nie istnieją żadne naukowe badania, które potwierdzałyby skuteczność tych metod. Europejskie, amerykańskie i brytyjskie Towarzystwa Dermatologów Weterynaryjnych tych metod nie polecają.

Jakie jeszcze alergie cierpią nasze koty?

Często spotyka się u nich nadwrażliwość na ukąszenia komarów czy meszek. Lusterko nosowe i małżowiny uszne wyglądają wtedy, jakby były wyjedzone. Mimo że owady mogą pogryźć kota na całym ciele, objawy zawsze będą widoczne w tych dwóch miejscach. Należy wtedy zastosować miejscowo środek przeciwzapalny (taki, który szybko się wchłania, żeby kot go nie zlizał) lub leki przeciwświądowe – doustnie lub podskórnie.

Kot z alergią
fot. Shutterstock

Kolejną alergią jest atopowe zapalenie skóry, które występuję tak samo u kotów, jak u psów. U mruczków bywa  jednak znacznie rzadziej diagnozowane i jest bardziej złożonym procesem. Poza objawami skórnymi (świąd), występują objawy ze strony układu oddechowego. Koty uczulone na roztocza kurzu domowego, roztocza magazynowe, pyłki drzew i traw kichają, mają alergiczne zapalenie spojówek. Może nawet dojść do astmy na tle alergicznym.

Czyli kot może mieć astmę?

Tak. Astma u kotów jest schorzeniem złożonym i może mieć wiele przyczyn: stres, problemy z układem oddechowym, nerwowym czy właśnie alergia.

Jak rozpoznać i leczyć atopowe zapalenie skóry?

Na razie mnie ma dobrych metod diagnostycznych.  Laboratoria oferują metodę oznaczania poziomu białek – immunoglobulin, odpowiedzialnych za ten rodzaj alergii we krwi. Te badania nie pozwalają jednak w 100 proc. wykluczyć lub potwierdzić AZS. Najlepiej zastosować kryteria opracowane przez prof. Willemse z Holandii i na podstawie takiego wywiadu sprawdzić, czy kot ma AZS.

Leczenie wygląda różnie – w zależności od tego, co kota uczula. Idealną metodą jest eliminowanie alergenu. Niestety nie zawsze jest to możliwe – np. kurzu domowego nie wyeliminujemy w całkowicie. Możemy to jednak zrobić w dużym stopniu, stosując trzy razy w roku preparaty roztoczobójcze.

Kolejną alergia u kota to alergia kontaktowa – reakcja alergiczna w wyniku bezpośredniego kontaktu z  substancją uczulającą, czyli alergenem (najczęstsza to reakcja na środki chemiczne). Problem dotyczy nie tylko skóry, na której możemy zauważyć świąd, wysięk, rumień, zmiany pierwotne i wtórne. Mogą także wystąpić zaburzenia neurologiczne. Na przykład ślimakol – preparat ślimakobójczy stosowany w postaci wysypywanego na trawnik proszku – działa toksycznie na układ nerwowy kotów i psów. Dochodzi do paraliżu, a czasem nawet do śmierci naszego pupila.

Zabawki, miski, legowiska też mogą uczulać?

Tak, choć dzieje się to rzadziej niż w wypadku psów. Są na nią narażone zwierzaki, które bawią się gumowymi lub plastikowymi zabawkami bez atestu. W składzie gumy czy plastiku są związki chemiczne powodujące bardzo silną alergię kontaktową. Dochodzi wówczas do niszczenia komórek przez własny układ immunologicznych.

kot w legowisku
fot. Shutterstock

Alergia na słońce kotów też dotyczy?

Zdarzają się słoneczne zapalenia lusterka nosowego czy zmiany koniuszków małżowin usznych. Poparzenie słoneczne skóry może mieć formę alergii, czyli uczulenia na promienie ultrafioletowe.

Co zrobić gdy nasz kot dozna takiego poparzenia?

Musimy natychmiast udać się do lekarza, który stwierdzi, jakiego stopnia są oparzenia, czy doszło do indukcji układu odpornościowego i zaleci odpowiednie leczenie. Takie zwierzę musi być pod stałą kontrolą weterynaryjną.

Czy jakaś rasa kotów jest szczególnie narażona na alergię?

Koty syjamskie, tonkijskie, abisyńskie są predysponowane do alergii polekowych. Wiele leków podanych podskórne w miejscu iniekcji powoduje całkowitą utratę pigmentu – wyrasta tam włos biały lub siwy (szczególnie należy uważać na wystawowe koty syjamskie). Na alergię pokarmową najczęściej cierpią europejskie koty krótkowłose, na słoneczne zapalenie skóry – wszystkie koty białe, niezależnie od rasy.  Predyspozycji rasowych nie zaobserwowano w wypadku atopowego zapalenia skóry.

Kot abistyński
fot. Shutterstock

A czy jakaś rasa jest odporna na alergie?

Nigdy nie spotkałam się z alergią pokarmową u kotów perskich, to niezwykła rzadkość u tej rasy.

W jakim wieku najczęściej koty zapadają na alergię?

Alergia pokarmowa może się pojawić w każdym wieku. Trudno to zrozumieć właścicielowi 11-letniego kota, który od zawsze je to samo. To samo dotyczy alergii kontaktowej, słonecznego zapalenia skóry czy nadwrażliwości na ukąszenia owadów. Natomiast atopowe zapalenie skóry atakuje zwierzęta między pierwszym a siódmym rokiem życia.

Czy alergia bywa mylona z innymi chorobami?

O, tak. Znacznie częściej stawiana jest diagnoza, że kot ma alergię pokarmową, niż rzeczywiście ją ma. Nagminnie zdarza się, że po pierwszej wizycie u weterynarza właściciel wychodzi z workiem karmy zalecanej w przypadku alergii pokarmowej.

Kota cierpiącego na alergię można leczyć sterydami?

Przede wszystkim należy pamiętać, że w przypadku alergii pokarmowej podawanie sterydów nie hamuje świądu. W przypadku innych alergii niektórzy stosują bardzo silne sterydy, które na pewien czas wyhamują jedynie objawy choroby nie eliminując przyczyn schorzenia. Efektem ubocznym takiej terapii może być bardzo często cukrzyca, choroby nadnerczy czy ropomacicze. Dlatego gdy występuje alergia u kota absolutnie nie polecam podawania sterydów, a jeżeli już występuje taka konieczność, wówczas w bardzo niskich dawkach w terapii pulsacyjnej.

Czy alergia u kota jest dziedziczna?

Atopowe zapalenie skóry na pewno tak, choć nie wiadomo jeszcze, który gen za to odpowiada.

Czy kota można odczulać?

Dziś nie, ale myślę, że już niedługo będzie to już możliwe.

Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • martyna
    martyna 18 listopada 2017 o 12:15

    Zawsze marzylam o posiadaniu kotka perskiego (albo jakiegos innego dlugowlosego - to sa prawdziwe pieknosci:))) ale niestety pare lat temu mialam stwierdzona alergie. Nie trzeba sie zrazac lekarka powiedziala mi ze da sie wyprobowac odczulanie a do tego regularne czyszczenie miekkich powierzchni w domu z ozonowaniem ktore usuwa siersc i zapach (bo podobno to tez substancje zawarte w moczu sa alergenami0)_ moze skutkowac tym,ze doczekam sie milusinskiego czterołapa. czy ktos ma tego typu doswiadczenia?

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *