Kiedy kończy się wakacyjna miłość…


Czeka sobie cichutko na Ciebie ta inna... maleńka, nieśmiała...

Wakacyjna miłość teraz jest, a potem umrze… Wakacje przeminą, wspomnienia zbledną. A ja mam dla Ciebie miłość aż po grób. Miłość, dla której bez znaczenia jest to: czy masz zmarszczki, oponkę w pasie, zakola czy „pożyczkę”. Której nie przeszkadzają Twoje tłuste włosy czy pryszcz na brodzie. Która nie domaga się dwudaniowego obiadu na czternastą i nie przeszkadza jej, że od trzech godzin gapisz się z piwem w ręce na mecz siatkówki. Miłość bezwarunkową i prostą. Która będzie przy Tobie w puchate zimy i deszczowe wiosny…

Czeka sobie cichutko na Ciebie ta maleńka, nieśmiała miłość, u nas, w Fundacji. Kuli się w klatce i tylko zerka: „Teraz ja? Ktoś przyszedł do mnie? Wychodzę z więzienia?” Przyjdź i wybierz sobie. Wybierz sobie puchate lub kosmate. Stare lub maleńkie jak muszelka z wakacji. Uwolnij zakładnika miłości… Zapraszamy, zadzwoń, zapytaj, przyjdź: 889-771-107

http://przystanekschronisko.org/kontakt

http://www.schronisko-katowice.eu/