Kilka ciekawostek o kociej toalecie


Za wynalazcę kociej kuwety uważa się Eda Lowe. Prowadził on rodzinny biznes polegający na produkcji ziarnistego granulatu używanego w sklepach z samochodami i maszynami do czyszczenia plam paliwa i smarów.

Za wynalazcę kociej kuwety uważa się Eda Lowe.
Prowadził on rodzinny biznes polegający na produkcji ziarnistego granulatu używanego w sklepach z samochodami i maszynami do czyszczenia plam paliwa i smarów.
Pewnego dnia spotkał sąsiada, który zaczął narzekać na swojego kota, pozostawiającego wszędzie ślady popiołu (w tamtych czasach używano popiołu lub piasku jako wypełnienia pudełek-kocich toalet). Ed dał sąsiadowi do wypróbowania swój produkt – ową ziarnistą glinę. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. W przeciwieństwie do popiołu i piasku granulat wchłaniał koci mocz, nie ulegając tak szybko zabrudzeniu. Ed zaczął sprzedawać swój produkt do sklepów zoologicznych.
To był przełom lat 50 i 60 XX wieku. W 1964 r. Ed Lowe rozpoczął produkcję pierwszej na rynku kociej kuwety, nosiła nazwę Tidy Cat. 
Dzięki żwirkowi i kociej toalecie Ed Lowe zrobił oszałamiającą karierę.

W tej chwili na rynku dostępne są żwirki bentonitowe (wzorowane na wynalazku Eda), zbrylające i niezbrylające, zapachowe i bezzapachowe, grube i drobne, drewniane i silikonowe. Są nawet specjalne żwirki do pobierania moczu czy żwirki indykatory stanu kociego zdrowia (zmieniają kolor w przypadku chorych kocich nerek czy wątroby).

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Jednym z bardziej nietypowych zastosowań kociego żwirku jest użycie go zimą jako pochłaniacza wilgoci w samochodzie. Warstwę czystego suchego żwirku wysypuje się na podłogę auta, można przykryć wykładziną, odczekać niezbyt długo, sprzątnąć mokry żwirek. Czy działa? Nie próbowaliśmy 🙂