Kto lepiej nawiązuje więź z kotem: kobiety czy mężczyźni?

W kotach kochamy to, że mają wyjątkowe osobowości. Podczas gdy wydaje się, że pies jest zdolny do stworzenia więzi z niemal każdym człowiekiem, tak z kotami wygląda to inaczej. Są dość wybredne w stosunku do tego, kogo kochają i staranie wybierają ludzi, z którymi nawiązują dobre relacje.

Każdy koci opiekun chciałby stworzyć ze swoim pupilem wyjątkową więź. W końcu robimy wszystko, aby go uszczęśliwić i rozpieścić. Czasami wręcz rywalizujemy z innymi domownikami o względy mruczka. Oczywiście najczęściej robimy to poprzez próby przekupstwa najlepszymi smakołykami. Ale czy to wystarczy, by stworzyć ze zwierzęciem silną relację? Wygląda na to, że naprawdę szczególną więź z kotem nawiązują… kobiety (tak przynajmniej twierdzi nauka). Zaskoczeni? Dowiedzmy się zatem, dlaczego tak się dzieje. Kto wie, może i panowie na tym skorzystają.

Kobiety lepiej nawiązują więź z kotem, bo…

Naukowcy na Uniwersytecie Eötvös Loránd na Węgrzech postanowili przeprowadzić badanie, które miało na celu sprawdzenie, czy koty tak samo jak psy są postrzegane jako idealni towarzysze. A wszystko z powodu stereotypowego podejścia do mruczków, które często uważa się za samolubne i niewierne. W sondażu wzięło udział 157 opiekunów kotów. Emocjonalne dopasowanie pomiędzy kotami i właścicielami zostało oceniano poprzez zadawanie ludziom pytań odnoszących się do ich pupili – czy wierzą, że zwierzęta chcą ich pocieszyć, czy odbierają ich emocje, czy rozpoznają, kiedy są źli, albo czy reagują na ich uśmiechy.

Ze szczegółowej analizy ankiet wynika, że w porównaniu do mężczyzn, to właśnie kobiety częściej inicjują kontakt z kotami. Dlaczego tak się dzieje?

Kobiety lepiej nawiązują więź z kotem, bo…

… panie więcej uśmiechają się swoich kotów i chętniej z nimi rozmawiają, np. wyjaśniając, że niektóre produkty spożywcze czy przedmioty są zabronione lub że mruczek ich nie polubi. Oznacza to także uśmiechanie się do nich i witanie za każdym razem po powrocie do domu. Kobiety częściej niż mężczyźni postrzegały swojego kota jako empatyczną istotę, wierząc, że pragnie ich uwagi i reaguje na ich emocje.

Kobiety ogólnie miewają silniejsze więzi ze zwierzętami domowymi. A wszystko dlatego, że płeć żeńska jest bardziej empatyczna i uważa, że ich koty są bardziej opiekuńcze – wyjaśnia prowadzący badanie dr Péter Pongrácz.

Jesteśmy bardzo ciekawi, co sądzicie o wnioskach naukowców. Jak to wygląda u was – kto w waszym domu ma lepszą relację z kotem?

Źródło: www.news-mail.com.au

Autor: Magdalena Olesińska