kocia dieta

Porady

Jednak nie białko? Zaskakujące wyniki badań nad kocią dietą

Zewsząd słyszymy, że koty powinny jeść przede wszystkim białko. A gdyby tak pozwolić decydować samym zainteresowanym?

Każdy właściciel kota wie, że jego podopieczny powinien jeść białko. Co więcej, wśród wielu opiekunów dominuje pogląd, zgodnie z którym karma wysokobiałkowa powinna być podstawą żywieniową mruczków. W końcu kot to drapieżnik, który na wolności je mięso. Ale czy kocia dieta rzeczywiście sprowadza się niemal wyłącznie do białka? Najnowsze badania rzucają na to zagadnienie zupełnie nowe światło.

Białko, węglowodany i kocia dieta

Grupa naukowców z Oregon State University przeprowadziła interesujący eksperyment dotyczący nawyków żywieniowych zwierząt domowych. W badaniu wzięło udział 17 psów i 27 kotów – wszystkie dorosłe i zdrowe. Przez 28 dni pozwolono zwierzętom na samodzielne wybieranie pożywienia spośród czterech dostępnych typów karmy: wysokotłuszczowej, wysokobiałkowej, wysokowęglowodanowej i zblilansowanej. Jedzenie przygotowano w taki sposób, by bez względu na rodzaj miało identyczny smak – w ten sposób wykluczono u badanych zwierząt możliwość sugerowania się preferencjami smakowymi podczas dokonywania wyboru.

Poprzednie badania pokazały nam, że jeśli nie zrównoważy się smaków, to koty wolą jeść dużo białka, a psy dużo tłuszczu. Jeśli jednak wszystkie pokarmy smakują tak samo, zarówno koty jak i psy spożywają całkiem inne składniki odżywcze – mówi profesor Jean Hall.

Zarówno psy, jak i koty mogły jeść wybrany przez siebie typ karmy w dowolnej ilości – pożywienie było zabierane tylko wówczas, gdy zwierzę spożyło maksymalną dzienną dawkę kalorii. Dodatkowo codziennie zmieniano ustawienie misek, by mieć pewność, że dany pies lub kot nie sięga do konkretnego naczynia z przyzwyczajenia.

kocia dieta
fot. Shutterstock

Zaskakujące wyniki

Co z rezultatami badania? O ile w przypadku psów wynik okazał się przewidywalny (nasi szczekający przyjaciele zdecydowanie preferowali tłuszcze), wybory żywieniowe kotów zdecydowanie zaskoczyły naukowców. Okazało się, że – wbrew oczekiwaniom – mruczki najchętniej sięgały nie po białko, ale po… węglowodany. Badane koty zaspokajały dziennie spożycie kalorii aż w 43% z węglowodanów, a tylko w 30% z białka.

Rezultaty naszych badań znacząco odbiegają od ogólnie przyjętych poglądów na temat żywienia kotów. Niektórzy eksperci są zdania, że kocia dieta powinna składać się w 40-50% z białka. Nasze wnioski są całkiem inne i stanowią spore wyzwanie dla branży zoologicznej, z naciskiem na producentów karm dla zwierząt domowych – podsumowuje Hall.

Co ciekawe, badanie wykazało też, że kocie preferencje żywieniowe zmieniały się w zależności od wieku i masy ciała zwierzęcia. Młodsze koty były skłonne jeść więcej białka niż starsze. Karmę wysokobiałkową chętniej wybierały też osobniki o większej ilości tkanki tłuszczowej – szczuplejsze koty wolały inne mieszanki. Zdaniem naukowców, fakt ten wskazuje, że wybory badanych zwierząt miały podłoże fizjologiczne.

kocia dieta
fot. Shutterstock

Co sądzicie o badaniach naukowców z Oregonu? Zaskoczyły was rezultaty? Podzielcie się z nami waszymi opiniami w komentarzach!

Źródło: Phys.org

Autor: Agata Kufel
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników