Jak się zachowywać w kociej kawiarni? Tych zasad należy przestrzegać!


Pyszna kawka z mruczeniem w tle? Te zasady to klucz do tego, by smakowała jeszcze lepiej!

Kocia kawiarnia wzbogaca gastronomiczną mapę niejednego miasta w Polsce. Jak większość lokali, ma za sobą trudny okres, spowodowany pandemią. Jednak wraz ze znoszeniem obostrzeń i te, pełne puchatego szczęścia oraz pysznej kawy miejsca wracają do normalności. Odwiedzając je, należy pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach, które zapewniają mieszkającym w nich kotom komfortowe warunki.

Zadbaj o kocie bezpieczeństwo

Jaki byłby sens zakładania kociej kawiarni, gdyby zwierzęta nie czuły się w niej dobrze? Przecież to ich nastroje i pozytywne nastawienie do ludzi budują cały klimat. Jednocześnie kocie kawiarnie są dla mruczków rodzajem azylu, gdzie muszą czuć się bezpiecznie. Z tego powodu odwiedzający powinni zwracać szczególną uwagę na zapewnienie kotom bezpieczeństwa. W jaki sposób? Na początek prosta i nieoczywista zasada: zawsze zamykamy drzwi. Większość tego typu lokali wyposażona jest w odpowiednie systemy zamykające, niemniej warto mieć tę kwestię na uwadze.

Niemal każda kocia kawiarnia wprowadziła zasadę, wedle której nie powinniśmy podnosić kota (czasem nawet do niego podchodzić), dopóki ten sam do nas nie przyjdzie. Chodzi oczywiście o zapewnienie kotu dystansu – nie wszystkie lubią bliski kontakt z obcymi. Absolutnie nie można zmuszać kota, by z nami został. Jeśli uzna, że wystarczy mu pieszczot, należy pozwolić mu w spokoju się oddalić. Niekiedy mamy też ochotę uwiecznić miło spędzany czas i zrobić mruczkom zdjęcie. Wówczas bardzo, bardzo ważne jest wyłączenie lampy błyskowej w aparacie. Chyba nie trzeba tłumaczyć, dlaczego. Te rzeczy mogą wydawać się oczywiste, ale w euforii wywołanej bliskością tylu kocich mordek można się łatwo zapomnieć.

Kocia kawiarnia zaprasza dzieci, ale pod pewnymi warunkami

W wielu kocich kawiarniach obowiązują pewne ograniczenia, dotyczące odwiedzin z dziećmi. Choć najmłodsi miłośnicy kotów są tam bardzo mile widziani, to w trosce o spokój zwierząt, lokale zwykle ustalają konkretne dni lub godziny, w których dzieci mogą przyjść do kawiarni. Warto pamiętać, że te poniżej 12. (a czasem nawet 14.) roku życia mogą przebywać tam zwykle tylko pod opieką osoby dorosłej. Taki wspólny wypad na kocią kawę to świetna okazja, by nauczyć dziecko, jak zachowywać się w stosunku do obcych zwierząt, a także jak okazywać im szacunek.

kocia kawiarnia to miejsce, gdzie trzeba przestrzegać kilku zasad.
fot. Shutterstock

Kocie menu

Fundamentalna zasada, która dotyczy każdego miejsca, w którym przebywają zwierzęta – nie należy ich dokarmiać. Koty w kawiarniach mają ustaloną, odpowiednią dla nich dietę. Podkarmianie ich może się wiązać z przykrymi konsekwencjami. Nie ma też mowy o tym, by dawać im podpijać swoją kawę lub inny napój i to nie tylko dlatego, że koty nie powinny pić mleka. Dlatego nie daj się zwieść maślanym oczom – maślana bułeczka nie posłuży brzuszkom ich właścicieli.

Lista zasad, których należy przestrzegać w kociej kawiarni

  • Zamykaj za sobą drzwi.
  • Nie dokarmiaj mruczków.
  • Nie noś kotów na rękach i poczekaj, aż same do ciebie podejdą.
  • Zwróć szczególną uwagę na dzieci, jeśli przychodzisz z nimi do kociej kawiarni.
  • Wyłączaj lampę błyskową, jeśli chcesz zrobić mruczkom zdjęcie.

Zasady, których należy przestrzegać w kociej kawiarni, mogą nieznacznie różnić się w poszczególnych lokalach, ale z grubsza chodzi o to samo. My, goście, powinniśmy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo i komfort mruczków. One z pewnością odwdzięczą nam się przemiłym towarzystwem. A wy? Macie jakieś ulubione kocie kafejki? Podzielcie się wrażeniami z wizyt w nich w komentarzu!

Autor: Julia Dzierżak