Kocia tęsknota. Czy koty tęsknią za kimkolwiek?


Kocie serduszko skrywa wiele uczuć. Tęsknota jest jednym z nich. Niestety nie radzą sobie one z nią najlepiej.

Kot kojarzy się z wieloma cechami. Z indywidualizmem i niezależnością, z obojętnością, z tym że są interesowne i niezdolne do głębszych uczuć. My kociarze wiemy, że to stek bzdur! Koty są po prostu zupełnie inne niż pozostałe zwierzęta domowe. Również zupełnie inaczej okazują swoje emocje i uczucia. Tak – uczucia! Ten, kto ma kota, wie, jak szeroką gamę uczuć potrafi skrywać kocie serduszko i jak silnie koty potrafią się koty do człowieka albo do innego zwierzaka. Czy koty tęsknią za swoimi opiekunami? Oczywiście. I to bardzo mocno.

Mówi się, że kotu można poświęcać mniej czasu i dłużej może sam zostawać w domu. Wiele osób właśnie z tego powodu decyduje się na przygarnięcie kota. A więc, gdy mamy absorbującą pracę i aktywny tryb życia, to kot, w przeciwieństwie do psa, lepiej będzie znosić  samotność. Prawda jest jednak taka, że koty przeżywają rozstanie w równym stopniu co psiaki, tylko inaczej to okazują. U psów komunikaty uczuciowe są dla nas po prostu bardziej czytelne. Warto więc poznać sekrety kociego języka, aby lepiej rozumieć naszego mruczka.

kot tęskni
Fot. Shutterstock

Czy koty tęsknią za nami? Owszem. Koty bardzo nas potrzebują, nawet jeśli nie okazują szczególnego przywiązania. Człowiek może nawet nie zauważyć, jak bardzo jego obecność wpływa na dynamikę całego domu i kocią codzienność. Kot nie musi wciąż siedzieć ci na kolanach, aby czuć twoją bliskość i obecność. Nie wszystkie kociaki mają przytulaśny charakter, ale to przecież wcale nie oznacza, że nie kochają. Harmonogram kociego dnia w bardzo dużym stopniu jest uzależniony właśnie od nas. Koty to rutyniarze i jeżeli nie ma nas wtedy, kiedy powinniśmy już być, to kotom wali się świat. Ich spokój i bezpieczeństwo zostały zachwiane.

Samotność jest dla kotów groźna

Kocia tęsknota, fachowo – niepokój spowodowany rozłąką lub lęk separacyjny, występuje podczas każdego naszego trzaśnięcia drzwiami od zewnętrznej strony. Zazwyczaj wychodzimy na krótko, dlatego skutki tego lęku nie powodują długotrwałych konsekwencji zdrowotnych. Gorzej wygląda sytuacja w czasie wakacji, długich urlopów i weekendów, gdy zostawiamy kota pod opieką innych, a co gorsza, samego w domu. Czy koty tęsknią? Tak, a tęsknota jest dla nich niebezpieczna!

Tęsknota jest dla kota wielkim stresem. Ten może przejawiać się na wiele sposobów. Długotrwała rozłąka może spowodować utrwalenie się objawów i trudności z późniejszym pozbyciem się ich. W skrajnych przypadkach kumulacja negatywnych konsekwencji może prowadzić nawet do śmierci naszego pupila. Nie wolno zaniedbywać tych zaburzeń.

Konsekwencje stresu spowodowanego rozłąką

Gdy tęsknota trwa zbyt długo

  • długotrwały brak apetytu skutkuje chudnięciem i spadkiem kondycji
  • osłabienie odporności
  • przyspieszenie bicia serca; wzrasta ciśnienie krwi; w przypadku długotrwałego stresu powstać mogą problemy z krążeniem
  • zaburzenia neurologiczne
  • problemy z odżywianiem, problemy gastryczne
  • skrajne przypadki to nawet śmierć

Jeśli zapowiadają ci się nadgodziny w pracy, albo pragniesz zapisać się na dodatkowe zajęcia fitness czy kurs włoskiego i czas, który spędzasz w domu znów się skurczy, może warto pomyśleć o towarzyszu dla naszego kociaka? Oczywiście będzie trzeba poświęcić odrobinę czasu na prawidłowe wprowadzenie nowego kota, ale jeśli się uda i zwierzaki się polubią, to pozytywne efekty będą tego warte.

Kot karze nas za nieobecność?

Czy znasz taki scenariusz? Kot jest z tobą niezwykle blisko związany. Wasze relacje układają się wspaniale. Jednak, gdy wracasz do domu, znajdujesz kocie niespodzianki, na przykład kupę na dywanie, w łóżku, czy obsikane ubrania albo twój ręcznik. Zastanawiasz się, jak twój pupil mógł ci to zrobić? Doświadczony opiekun powinien zdawać sobie sprawę z tego, że koty poprzez załatwianie się przekazują pewne komunikaty. Miejsca silnie naznaczone twoim zapachem są więc najlepsze dla kota, by je dodatkowo oznaczyć swoimi aromatami. Jest to wyraz przywiązania i… tęsknoty!

nie wolno karać kota
Fot. Shutterstock

Pamiętaj, że najważniejsze w tej sytuacji, to nie karać kota za to przewinienie! To jedynie pogłębi kocią frustrację i źle wpłynie na wasze wzajemne relacje. Kot nie powiąże kary i twojej złości z tym, co wydarzyło się już jakiś czas temu i co jest dla niego naturalne. To, co możesz zrobić, to zmniejszyć koci dyskomfort spowodowany samotnością. Niech kot dowie się, że istnieje wiele innych źródeł rozrywki poza tobą.

  • Zwiększ liczbę sesji zabawowych.
  • Okaż kotu większe zainteresowanie tuż przed wyjściem z domu.
  • Wzbogać jego otoczenie, by miał się czym zająć podczas twojej nieobecności.
  • Odsłoń okna, by kot mógł poobserwować ptaki.
  • Jeśli masz możliwość, zawieś za oknem karmnik.
  • Kup dodatkowy atrakcyjny drapak.
  • Zostaw kotu tekturowe pudełko albo zabawowy tunel.
  • Łasuchowi możesz porozrzucać smakołyki, niech jakiś czas ich szuka.

Czy koty tęsknią za innymi kotami?

Znane są przypadki popadania kota w depresję po stracie kociego towarzysza. Jest to dowód na to, że koty potrafią blisko związać się także ze sobą. Choć kocio-kocie relacje bywają trudne i skomplikowane, to nawiązanie przyjaźni, sympatii, a nawet narodzenie się miłości jest możliwe i często się zdarza. Nigdy nie można pozostawić kota samego sobie z tak dużą stratą. Należy zrekompensować mu pustkę, chociażby dodatkową aktywnością i zabawą. Nowy kot zastępujący tego, który odszedł, często nie zostanie już zaakceptowany.

dwa kochające się koty
Fot. Shutterstock

Wielu opiekunów po powrocie do domu przechodzi ten sam rytuał przywitań, mruczeń, pieszczot,  świergotania i barankowania. Koci ogon także mówi sam za siebie: „Nareszcie jesteś”! To wystarczający dowód na to, że kot na nas czekał i odpowiedź na pytanie: czy koty tęsknią za nami. Możemy jedynie wyobrazić sobie smutek jaki powstaje, gdy kot czeka na nas zbyt długo. Dlatego w razie dłuższych wyjazdów starajmy się zapewnić pupilowi jak najlepszą opiekę. Dobrze byłoby, gdyby kot znał i lubił opiekuna tymczasowego. Doskonałym pomysłem jest zapoznanie go z taką osobą na wypadek przyszłej rozłąki. Jeżeli to możliwe – zabierajmy zwierzaka ze sobą (chyba że podróż byłaby dla niego jeszcze straszniejszym przeżyciem).

Autor: Nikoletta Parchimowicz