Kocie rytuały powitalne. Jak wygląda kocie „cześć”?

fot. Shutterstock

Czy koty mówią sobie "cześć"? Jak rozpoznać dominatora i osobnika uległego po kocim powitaniu? Kocie rytuały powitalne to dość skomplikowana gra. Rozszyfruj ją!

  • Rytuały powitalne u kotów to zestaw zachowań, mimiki, a czasami również i dźwięków, które wykonywane są podczas spotkania
  • Kocie rytuały powitalne wypracowane zostały w procesie naturalnej ewolucji zachowań wrodzonych – kształtuje koci instynkt
  • W kocim świecie powitanie to sposób na sygnalizowanie przyjaznych zamiarów i łagodzenie agresji
  • Koty witają się zwykle w ciszy, ale zdarza się, że mruczą lub miauczą – np. barankują, wylizują się (allogrooming), wzajemne ocierają się o siebie pyszczkami, korpusami czy ogonami
  • Na to, jak wyglądają kocie powitania, w dużej mierze wpływa hierarchia
  • Koty witają ludzi uniesionym ogonem, miaukiem, ocieraniem się o nogi, wąchaniem twarzy, barankowaniem, pokazywaniem brzuszka, mruczeniem

Wszystkie gatunki, które reprezentują zachowania społeczne, opracowały swoje formy powitania. Ludzie podają sobie ręce, całują się, ściskają, kłaniają. Psy wąchają się nawzajem, dotykają swoich grzbietów, merdają ogonami. Delfiny dotykają się nosami. Koty również wykształciły techniki witania się ze sobą. Jakie są kocie rytuały powitalne?

Kocie rytuały powitalne

Rytuały powitalne u kotów to zestaw zachowań, mimiki, a czasami również i dźwięków, które wykonywane są podczas spotkania. W przypadku ludzi sposób powitania zależy w głównej mierze od kultury, w jakiej człowiek się wychował, od kraju, w którym mieszka czy od tradycji. U kotów jest zupełnie inaczej. Kocie rytuały powitalne wypracowane zostały w procesie naturalnej ewolucji zachowań wrodzonych. Z zasady są zatem zapisane w genach tych zwierząt i razem z genami przechodzą na kolejne pokolenia. Oczywiście wciąż ewoluują, rozwijają się. Mogą je również kształtować kocie doświadczenia. Jednak w największej mierze kształtuje je koci instynkt.

Znaczenie kocich powitań

W kocim świecie powitanie nie jest efektem uprzejmości, nie jest nakazem tradycji czy gestem zwyczajowym. Jest to sposób na sygnalizowanie przyjaznych zamiarów i łagodzenie agresji. Jak wiemy, koty unikają bezpośrednich starć – zdają sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie niosą one ze sobą. O dobrych zamiarach wolą upewniać się za każdym razem nawet koty, które już się znają. Dopiero następną rolą powitania jest zacieśnianie istniejących już więzów społecznych.

Jak witają się koty?

Koty, które znają się lepiej, potrafią bóść się głowami niczym barany. Takiemu wzajemnemu barankowaniu często towarzyszy podgryzanie i lizanie, czyli allogrooming – społeczna pielęgnacja, mająca na celu między innymi wymianę zapachową oraz zacieśnianie więzi. No i oczywiście wzajemne ocieranie się o siebie pyszczkami, korpusami, ogonami. Koty kierują ku sobie uszy i wibrysy. Nasi pupile witają się zwykle w ciszy, ale zdarza się, że mruczą lub miauczą.

Decyduje hierarchia

Na to, jak wyglądają kocie powitania, w dużej mierze wpływa hierarchia. Choć ta w przypadku kotów jest zjawiskiem dość skomplikowanym, to istnieje i warunkuje zachowania oraz relacje tych zwierząt.

  •  Kot uległy

Mruczek, który w danej relacji znajduje się na niższej pozycji, jest zazwyczaj inicjatorem powitania. To on jest aktywniejszy. Podchodzi na lekko ugiętych nogach, a w geście pokojowym obniża głowę. Za to jego ogon bryluje wysoko – uniesiony i wyprostowany jest sygnałem przyjaznych zamiarów, ale również oznaką uległości (zupełnie odwrotnie, jak u psów). Kolejnym etapem powitania jest styknięcie się nosami. Jeszcze jedną oznaką uległości, ale i dobrych zamiarów, jest podtykanie zadka pod nos. To zachowanie koty stosują również wobec nas. Nie znając jego znaczenia – nie jesteśmy specjalnie z niego zadowoleni.

  • Kot dominujący

Osobnik dominujący stąpa na bardziej wyprostowanych nogach, z głową uniesioną wysoko. Nie wychodzi z inicjatywą. Przyjmuje bardziej bierną postawę. Jego ogon spoczywa w pozycji neutralnej lub jest lekko uniesiony. To zazwyczaj ten kot prowadzi allogrooming – społeczną pielęgnację, czyli to on wylizuje swojego towarzysza, a nie odwrotnie.

Witanie się z ludźmi

Choć formy powitania służą przede wszystkim w kontaktach wewnątrzgatunkowych, to koty nauczyły się wykorzystywać je również w kontaktach z przedstawicielami innych gatunków, z którymi łączą je mniej lub bardziej zażyłe stosunki. Powitanie ze znajomym człowiekiem bywa o wiele bardziej serdeczne niż to, jakim obdarzają się mruczki. Koty witają nas uniesionym ogonem, miaukiem, ocieraniem się o nogi, wąchaniem twarzy, barankowaniem, pokazywaniem brzuszka, mruczeniem. Reakcje te wydają się bardziej bezpośrednie, odważne, oczywiste, niż w przypadku zachowań występujących pomiędzy samymi kotami. W relacjach kot – kot znajdujemy o wiele więcej ostrożności. Dystans i bardziej badawcze zachowania zachowują wobec obcych bądź mało zaznajomionych osób.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments