Wibrysy – czy na pewno wiesz o nich wszystko?

Czym jeszcze mogą zaskoczyć nas koty? Wiedzieliście, że koty mają wibrysy na łapach? Nie? To poczytajcie.

Kocie wibrysy to nie tylko ozdoba. Służą do komunikacji oraz rozpoznawania otoczenia. Są bardzo czułym narzędziem. Korzenie tych niezwykłych włosków sięgają znacznie głębiej, niż włosy kociego futra. Są też bardzo silnie unerwione i ukrwione. To dzięki temu wibrysy są tak czułe, że potrafią zakomunikować najlżejszą zmianę wiatru. Druga strona medalu – są też bardzo czułe na ból. Dlatego niektóre kocie miski są specjalnie profilowane, aby nie podrażniać wibrysów podczas posiłku. Najbardziej komfortowe są szerokie i dość płaskie miski, a nie małe i głębokie. Nasz kot będzie nam wdzięczny za uwzględnienie jego wygody podczas kompletowania wyposażenia kociej jadalni.

Kocie wibrysy – gdzie jeszcze ich szukać?

Wibrysy znajdują się nie tylko wokół nosa.

Oprócz od 9 do 12 wibrysów po każdej stronie kociego nosa, znajdują się one też nad oczami, na policzkach oraz – na spodzie łapek, między opuszkami.

Wibrysy na kocim nosie są zazwyczaj długości odpowiadającej szerokości kota. Dzięki temu kot może zorientować się, czy zmieści się w danym otworze. Niektórzy żartują, że kocie wibrysy wydłużają się, gdy kot zwiększa swoją wagę i rozmiary – jednak tej teorii nie udało się jeszcze potwierdzić.

Koty są dalekowidzami – to dlatego mruczek niejednokrotnie nie widzi myszy czy przysmaku, który ma pod nosem. Za to rozpoznaje bliskie przedmioty dzięki czułym wibrysom.

zdziwiony kot
fot. Shutterstock

Wibrysy to też barometr kociego humoru

Pozycja wibrysów może być wskaźnikiem kociego nastroju. Jeśli ustawione są poziomo i luźno, kot jest spokojny i zrelaksowany. Ustawione końcami do przodu, wskazują na podekscytowanie kota. U przestraszonego lub rozzłoszczonego kota wibrysy kładą się na boki policzków.

Oczywiście odczytując język kocich wibrysów należy rozpatrywać go w powiązaniu z innymi oznakami kociego języka ciała – ogonem i uszami.

kocie wibrysy
fot. Shutterstock

Nie obcinać!

Wibrysów w żadnym wypadku nie wolno obcinać ani przycinać! W naturze kot czasem traci pojedyncze wibrysy, podobnie jak inne włosy – w ich miejsce wyrastają nowe. Ale wypadające wibrysy są martwe, ich cebulki uległy osłabieniu, a wypadaniu nie towarzyszy ból.

Pozbawienie kota wibrysów, to tak, jak oślepienie człowieka – efektem jest całkowita dezorientacja.
Wibrysy są szczególnie ważne dla kotów niedowidzących lub niewidzących – obserwując takiego kota można się zdziwić, jak silne aktywne są wibrysy podczas kociego spaceru.

Co ciekawe, wibrysy mogą zmieniać kolor – u starszych kotów mogą stawać się niemal białe. W końcu skoro siwieją włosy futra, siwieć mogą też wibrysy.