Jak wybrać najlepszą zabawkę dla kota? Przyjrzyj się, w jaki sposób poluje!

Tym razem kryterium wyboru zabawki dla kota nie będzie kształt czy kolor. Pod uwagę weźmiemy styl, w jakim poluje twój kot!

Coraz więcej osób zaprasza pod swój dach kota. Choć koty kochamy i godzinami możemy oglądać zabawne filmiki z mruczkami w roli głównej, nadal nie wszyscy zdajemy sobie sprawę z jednej podstawowej kwestii – czego tak naprawdę kot potrzebuje do życia? Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda prosto: podstawowy niezbędnik to miski, kuweta, legowisko, drapak, kocie zabawki. Każdy z tych przedmiotów musi nasz zwierzak zaakceptować, czyli – muszą odpowiadać indywidualnym upodobaniom danego mruczka.

kot poluje na zabawkę
fot. Shutterstock

Jak wybrać najlepszą zabawkę dla kota?

Kupując je, kierujemy się ogólnie dostępną wiedzą (stereotypy rządzą – każą wybierać myszki i piłeczki), modą (jeszcze niedawno to były laserki i piórka, teraz królują zabawki interaktywne, w tym gry na smarftona), wyglądem zabawek (im bardziej kolorowo, tym lepiej), raczej ignorujemy trwałość (nie istnieje coś takiego, jak pancerna zabawka dla kota).

W efekcie czasem trafiamy w dziesiątkę, a czasem kulą w płot. Co zrobić, by zwiększyć prawdopodobieństwo utrafienia w gusta naszego pupila? Wystarczy przyjrzeć się jego stylowi polowania. Tu kryje się odpowiedź na nasze sklepowe dylematy.

Kocie zabawki dla kota, który poluje jak gepard

Jeśli twój kot przedkłada szaleńczą pogoń za ofiarą nad żmudne skradanie się, masz w domu małego geparda. Najlepszym wyborem będą wszelkiego rodzaju wędki z przyczepionymi na końcu piórkami, futerkami, pomponami, piłeczkami.

Bawiąc się wędką z kotem, pobudzamy jego instynkt polowania i dajemy możliwość pogoni. Pamiętajmy, by od czasu do czasu pozwolić zwierzęciu upolować nieznośne piórka, by za chwilę znów naśladować wędką ruch motyli, ptaków czy węży. Dla nas to też będzie świetna rozrywka i okazja do przyrodniczej edukacji.

kot poluje na zabawkę
fot. Shutterstock

Kocie zabawki dla kota, który poluje jak lampart

Lamparty mają niepowtarzalny styl myśliwski – polują z ukrycia i zasadzki, napadają nagle na ofiarę, chwytają ją za gardło, a następnie wciągają na drzewo, gdzie nie może dobrać się do niej inny drapieżca. Jeśli nasz mruczek przyczaja się, chwyta zabawkę, a potem ucieka z nią na szafę – poluje właśnie w stylu lamparta. Dobrym wyborem będą myszki i piłeczki, zabawki na tyle małe, by kot mógł je z łatwością złapać w pyszczek i wskoczyć z nimi na wysoki drapak.

Kocie zabawki dla kota, który poluje w stylu lwa

Lwy wierzą w siłę swoich mięśni. Wędrują sawanną za ofiarą, a gdy ją znajdą i są już bardzo blisko niej, rzucają się na nią, miażdżąc w uścisku szczęk. Jeśli podobnie poluje twój kot, wybieraj dla niego myszki z kocimiętką lub walerianą, pluszowe zabawki, nawet sporych rozmiarów. By sprawić pupilowi większą radość, schowaj zabawki w różnych zakamarkach. Szukanie to też część zabawy!

kot wychyla się z kartonu
fot. Shutterstock

A jeśli kot nie poluje?

Wieść niesie, że gdzieś istnieją takie koty, które nie lubią polować. Ani na żywe stworzenia, ani na zabawki. Nie lubią i już. To urodzeni koci pacyfiści, którzy niezbyt wierzą w to, że to, co znajdują w misce, było kiedyś żywym zwierzęciem. Takie pokojowe koty nie widzą sensu, by gonić za kawałkiem materiału czy piórkami.

Są tak zaawansowane ewolucyjnie, iż ich instynkt polowań uległ wytłumieniu. Jednak nie do końca. Nawet one lubią przyczajać się, chować i z bezpiecznego miejsca obserwować otoczenie. Świetnym wyborem będą dla nich kartonowe pudełka, domki, tunele, hamaki i rozbudowane drapaki pod sam sufit.

Nie zapomnij o nagrodzie!

Przysmaczki schowane w zabawkach lub podawane na koniec udanego „polowania” będą dopełnieniem myśliwskiego rytuału. W przypadku kotów ważne jest nie tylko gonienie króliczka, ale i jego złapanie. Przynajmniej raz na jakiś czas.

Autor: Joanna Nowakowska