Poznaj Bronsona. Kota giganta, który waży blisko 15 kilogramów!

Może i droga do serca prowadzi przez żołądek, jednak czasem należy zachować umiar… Mike Wilson wraz ze swoją dziewczyną Megan Hanneman mieszkają w Michigan i są właścicielami firmy produkującej wiszące meble dla kotów, których głównym celem jest wspomaganie aktywności fizycznej domowych mruczków. Ponadto są opiekunami dwóch futrzaków, które jako pierwsze mają okazję przetestować ich produkty. Niedawno do ich grona dołączył kot Bronson.

Decyzja o powiększeniu rodziny o… kolejnego kota

Pewnego dnia postanowili zaadoptować kolejnego kota i w tym celu udali się do pobliskiego schroniska. To właśnie tam zauważyli Bronsona – wielkiego mruczka, który podczas ich pierwszej wizyty w schronisku siedział do nich… tyłem.

Para nie mogła zapomnieć o gigantycznym kocie, dlatego postanowili, że po niego wrócą i pomogą mu zrzucić zbędne kilogramy. Już następnego dnia pojawili się w schronisku, by odbyć rozmowę z personelem. Nie było wiadomo zbyt wiele o przeszłości kota, poza tym, że jego poprzednim opiekunem była starsza osoba, która zmarła i prawdopodobnie kot był karmiony nieodpowiednim jedzeniem, w tym resztkami ze stołu. Ponadto okazało się, że trzyletni kot Bronson ma wadę wrodzoną – polidaktylię (polega na wykształceniu się dodatkowego palca).

Kot Bronson traci na wadze

Wzięcie pod opiekę kota z nadwagą jest niemałym wyzwaniem. Para jednak zdecydowała się towarzyszyć futrzakowi w długiej podróży po smuklejszą sylwetkę. Mike i Megan zauważyli, że przenoszenie kota normalnym sposobem jest niewygodne oraz sprawia mu ból, dlatego znaleźli inne rozwiązanie – podnoszą go na poduszce, dzięki czemu wygląda jak król.

Otyłość u kotów – zwłaszcza taka, jak u Bronsona – jest szkodliwa dla zwierzęcia i może prowadzić do chronicznych problemów zdrowotnych, takich jak cukrzyca czy choroby wątroby. Złogi tłuszczu w klatce piersiowej i okolicy brzucha mogą powodować kłopoty z oddychaniem.

W przypadku kotów z nadwagą ważne jest, aby zwierzak tracił wagę powoli. Jeśli kilogramy będą zbyt szybko lecieć w dół, może doprowadzić to do stłuszczenia wątroby, a w efekcie do śmierci.

Uważamy, że Bronson jest na dobrej drodze, by bezpiecznie stracić wagę. Dostosowaliśmy – w porozumieniu z weterynarzem – dietę do jego potrzeb i obecnie spożywa on 375 kalorii dziennie. Zamieniliśmy również jego nic nierobienie na ćwiczenia. Początkowo bawiliśmy się z nim zabawkami, a także znosiliśmy go na dół. Dzięki temu musiał wspiąć się z powrotem, aby dostać się do swojego miejsca, w którym uwielbia ucinać sobie drzemki. Ostatecznie zrezygnowaliśmy ze znoszenia go ze schodów, by wchodząc po nich nie zrobił sobie krzywdy – mówią Mike i Megan.

Opiekunowie Bronsona założyli kotu konto na Instagramie, aby inni mogli być na bieżąco z postępami w odchudzaniu. Chociaż mruczek w social mediach jest od niedawna, to już ma ponad 100 tysięcy obserwujących, którzy go dopingują.

Celem Mike’a i Megan jest, aby Bronson miesięcznie tracił około pół kilograma. I chociaż jeszcze nie jest gotowy, by dołączyć do dwóch pozostałych kotów, które testują kocie meble, to właściciele są przekonani, że już niebawem tak się stanie.

Autor: Magdalena Olesińska