Ratunku, mój kot budzi mnie skoro świt! Jak temu zaradzić?


Która to godzina? Czy już wpół do szaleńczego miauczenia i obłąkanego biegania po domu? Tak... Ale jest sposób, by ta godzina już nigdy nie nadeszła!

Kot budzi cię codziennie skoro świt? Nigdy nie możesz dłużej pospać w spokoju, bo mruczek ma ważną misję o 4 nad ranem? Nie jesteś sam. Z tym problemem spotyka się wielu opiekunów. Na szczęście jest kilka sposobów na to, by opanować denerwujące zwyczaje kota-rannego ptaszka i wreszcie porządnie się wyspać. Oto kilka z nich!

Dlaczego uparł się na tak wczesną porę?!

Kot budzi opiekuna skoro świt najczęściej (choć oczywiście nie zawsze) po to, by dostać coś do jedzenia lub wyjść na dwór… aby zapolować na śniadanie. Choć to polowanie nie zawsze dochodzi do skutku, natura naszych domowych mruczków zmusza je do tego, by uaktywniały swoje łowieckie instynkty właśnie nad ranem. Czemu tak się dzieje? Ponieważ koty są z natury nocnymi łowcami, a porą, która najbardziej sprzyja ich łowom, jest zmierzch lub blady świt. Niestety, ktoś ewidentnie zapomniał wytłumaczyć domowym mruczkom, że nie muszą już posilać się w porze najodpowiedniejszej do polowania, bo miska i tak napełni się sama w dzień. Z tego właśnie powodu nasi podopieczni najczęściej budzą nas skoro świt, domagając się posiłku lub wypuszczenia na dwór.

Dlaczego kot nie przyzwyczaja się do tego, że ma jedzenie w misce?

Możesz teraz zacząć się zastanawiać, jak działa koci mechanizm odpowiedzialny za przystosowanie mruczka do zmieniającej się sytuacji życiowej. Dlaczego po pewnym czasie, wiedząc, że miskę napełnia opiekun, kot i tak nie rezygnuje z prób odbywania polowań? Ponieważ posiłek to nie tylko jedzenie! Dla kota to coś więcej – podczas zdobywania pokarmu podnosi się poziom jego ekscytacji, a więc zaspokajane są pewne instynktowne potrzeby w jego psychice. Napełniona karmą miska nie jest tak atrakcyjna jak zdobycz upolowana własnymi pazurkami. Stąd poranne zabawy i szaleńcze gonitwy za pluszowymi myszkami, piłeczkami i wszystkim innym, co wpadnie w łapki.

Jak sobie poradzić z tym, że kot budzi cię co dzień skoro świt?

Założę się, że pierwszym sposobem, który przyjdzie ci do głowy, będzie solidne nakarmienie mruczka przed snem. Niestety, nie zda się to na wiele. Jego poranne harce będą trwać w najlepsze. Jak już wiesz, w porannym posiłku nie chodzi tylko o jedzenie – chodzi o łowy. Dlatego możesz spróbować innej drogi do spokojnych, przespanych w całości nocy. Odpowiedzią na twoje zmartwienia mogą być kocie karmniki i zabawki, w których opiekun ukrywa karmę, a kot musi nieźle się nagłowić i nastarać, by wydobyć przysmak. Dzięki takim gadżetom mruczek zajmie się sobą i swoją „zdobyczą”, a ty będziesz spać spokojnie. Pamiętaj tylko, by ustawić karmniki z dala od swojej sypialni.

Ten sposób zadziała lepiej na te mruczki, dla których motywacją jest jedzenie samo w sobie. Jednak jeśli twój kot budzi cię codziennie nad ranem, a nie jest łasuchem, i tak warto spróbować tego rozwiązania, żeby móc spać spokojnie. W ten sposób zaspokoisz potrzeby zarówno swoje, jak i swojego kota. Ale jeśli twój mruczek i tym nie da się przebłagać, to… polecamy zatyczki do uszu! Dobranoc! A jeżeli chcesz zrozumieć inne dziwne zachowania kotów, zapraszam TUTAJ.

Autor: Julia Dzierżak