Kocie sprawki! Dlaczego kot budzi mnie w nocy?


Koty przeznaczają na sen od 15 do nawet 20 godzin dziennie! Tylko dlaczego, skoro tak uwielbiają drzemki, akurat w nocy buszują po całym domu, nie dając przy okazji spać innym domownikom?

Czy żyjąc z kotem pod jednym dachem, jesteśmy skazani na niewysypianie się? Nocne zabawy, serenady i tory wyścigowe na naszym łóżku potrafią nie raz, nie dwa przerwać odpoczynek. Aby jednak zmienić to zachowanie, trzeba poznać jego przyczyny. Może trudno będzie w to uwierzyć, ale kot budzi nas w nocy najczęściej tylko i wyłącznie z naszej winy.

Nocny tryb życia?

Mówi się, że koty to zwierzęta nocne. I w naturze w większości wypadków rzeczywiście tak jest. Zależy to jednak od wielu czynników. W jakich godzinach kot śpi, a w jakich jest aktywny, zależy od trybu życia jego potencjalnych ofiar, pogody czy bezpieczeństwa okolicy. W domach natomiast wszystko zależy… od nas – opiekunów. Tak, nasze koty dostosowują tryb swojego życia do naszego rozkładu dnia. Dlaczego zatem nie wypoczywają wtedy, gdy my śpimy?

Nudny dzień

Gdy opiekun jest w pracy albo w szkole, mruczek z utęsknieniem na niego czeka. Nie ma co robić, większość czasu poświęca więc na drzemkę. Kot nie lubi się lenić całą dobę. Potrzebuje towarzystwa i kontaktu z nami. Tymczasem my po powrocie do domu często zajmujemy się swoimi sprawami. Nie zwracamy uwagi na to, że nasz pupil ma potrzebę wyładowania swojej energii. Kładziemy się szybko spać, bo następnego dnia znów musimy wcześnie wstać. Od kota oczekujemy, że zrobi to samo. On jednak spał przecież cały dzień. Jeśli nie zagwarantujemy mu jakichś zajęć, sam będzie starał się je sobie zorganizować. I najprawdopodobniej ucierpi na tym nasz sen.

Kot budzi mnie w nocy…

Nikt z nas nie lubi być nagle wybudzany z głębokiego snu, zwłaszcza w nocy. Chociaż kot nie widzi w tym nic złego, to wiedz, że za tym zachowaniem coś się kryje.

Po co on to robi?

Kot budzi cię na wszelkie możliwe sposoby głównie dlatego, że chce ci coś przekazać. Przede wszystkim najprawdopodobniej to, że chętnie by coś przekąsił. Po drugie dlatego, że pragnie w końcu spędzić z tobą trochę czasu! Zapewne cały dzień siedział sam w domu i czekał na towarzystwo i odrobinę uwagi. Budzą także starsze i chore koty. Warto zatem mieć pod kontrolą samopoczucie naszego pupila i regularnie odwiedzać z nim weterynarza, a staruszkowi zostawiać na noc włączoną lampkę.

Jak temu zapobiec?

Są dwa najskuteczniejsze sposoby na to, aby kot nie przeszkadzał nam podczas snu. Pierwszy to nieuleganie mu, gdy nas budzi (zwłaszcza niekarmienie go w nocy). Drugi sposób to „wybawienie” go tuż przed położeniem się. Kot najedzony i zmęczony zabawą prześpi najbliższe godziny, a świadomy tego, że nic nie ugra, budząc nas – nie będzie próbował. Najważniejsza jest konsekwencja w ignorowaniu kocich zaczepek. Upewnij się jednak, czy na pewno mruczek jest zdrowy i nie zachowuje się tak z powodu złego samopoczucia!

Tego nie rób!

Jeśli nie chcesz, by kot cię budził – a zapewne wolałbyś przesypiać spokojnie całą noc – nie dawaj mu nagród za udaną pobudkę. Nie reaguj na jego koncerty i zaczepki. Choć pierwsze dni, może nawet tygodnie, będą trudne, to w końcu poświęcenie przyniesie efekt – mruczek zauważy, że jego taktyka nie ma sensu i zaprzestanie męczącego procederu. Poza tym nie skazuj kota na nudę w ciągu dnia. Warto pomyśleć o zabawkach interaktywnych albo o czworonożnym towarzyszu. Przede wszystkim jednak nie złość się na swojego pupila!

Kot widzi to inaczej

Kot nie widzi niczego złego w tym, że budzi swojego człowieka w środku nocy. Co więcej, sami upewniamy go w tym, że dobrze robi. W końcu, by zyskać spokój, często z zamkniętymi oczami napełniamy miseczkę. Mruczek uznaje to za nagrodę i utwierdza się w swoim działaniu. Gdy natomiast przyczyną nocnego budzenia jest starość lub choroba – otocz kota dodatkową opieką. Być może z powodu pogorszenia sprawności zmysłów traci w nocy orientację, a może coś go boli? Miaucząc wniebogłosy, woła o twoją pomoc!

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array