Co zrobić, gdy kot je żwirek z kuwety?

fot. Shutterstock

Twój pupil wyjada kamyczki z kuwety? Ustal przyczynę i pomóż mu, ponieważ nie świadczy to o niczym dobrym. Co można zrobić, kiedy kot je żwirek?

  • Żwirek z kuwety nie jest toksyczny, ale może poważnie zaszkodzić kotu
  • Granulki mają predyspozycje do tworzenia brył, przez co stanowią poważne wyzwanie dla układu trawiennego kota
  • Możliwe jest zaczopowanie układu trawiennego, co jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia zwierzęcia
  • Najważniejsze, by ustalić przyczynę takiego zachowania, i wówczas pomóc kotu
  • Wychowuj małego kociaka i pokazuj mu do skutku, co służy do czego (miska do jedzenia, kuweta do załatwiania się)
  • Przyjrzyj się diecie kota i postaraj się ją urozmaicić, jeśli zachodzi taka potrzeba
  • Zmień żwirek, np. na bezzapachowy czy nawet na drewniany
  • Jeśli przyczyną jest syndrom pica (spowodowany niezaspokojeniem kocich potrzeb), musisz dać mruczkowi to, czego mu brakuje (np. więcej atencji)
  • Nie baw się w specjalistę – zabierz kota na profesjonalne badania u weterynarza, by wykluczyć potencjalne choroby

Problem wyjadania granulek z kuwety przez mruczka jest wbrew pozorom bardzo często spotykaną bolączką właścicieli. Takie zachowanie, choć z pozoru dziwne i niecodzienne, finalnie sprawi naszemu kotu wiele bólu.  Może dojść nawet do zaczopowania układu trawiennego. Jakie środki zaradcze powinieneś podjąć, jeśli borykasz się z tym problemem? Co powinieneś zrobić, gdy twój kot je żwirek?

Ustal przyczynę

Najważniejsze jest, by najpierw ustalić przyczynę takiego zachowania u kota. Czy zaczął to robić z czystej ciekawości jako mały kociak (co jest bardzo częste)? Czy jego dieta nie jest pełnowartościowa i chce uzupełnić brak witamin wyściółką kuwety? A może po prostu nowy żwirek pachnie atrakcyjniej niż poprzedni? Jeśli natomiast jedzenie żwirku dotyczy dorosłego kota, przyczyną mogą być także następujące choroby: anemia, zapalenie trzustki, choroby wątroby czy nerek, problemy z układem pokarmowym bądź nerwowym, białaczka. Inny potencjalny powód to także syndrom pica, czyli spaczone łaknienie (apetyt na rzeczy nieprzeznaczone do jedzenia). Tutaj należy rozważyć czynniki, takie jak: stres, znudzenie, potrzeba atencji czy zaburzenia behawioralne.

Podejmij odpowiednie działania

Kiedy ustaliło się już przyczynę, należy zacząć działać. Sposób udzielenia pomocy kotu będzie różnił się w zależności od sytuacji i konkretnej przyczyny, którą uprzednio udało ci się zdefiniować.

Naucz kociaka odpowiednich zachowań

Jeżeli mały kociak zjada żwirek dla zabawy i żeby odkrywać otoczenie, musisz wskazać mu prawdziwe zabawki, które mogą dać mu frajdę. Wyjmuj kota z kuwety, gdy zajmuje się tam nie tym, czym powinien. Tylko konsekwentne pokazywanie kociakowi, jak należy się zachowywać, zaowocuje zadowalającymi efektami w przyszłości. Pamiętaj, żeby worek ze żwirkiem nie stał w miejscu zbyt łatwo dostępnym dla mruczka, a jeśli faktycznie nie możesz go dobrze ukryć, to dokładnie go zamykaj, by nie kusić zwierzaka. Malutki kotek może mylić także granulki z kuwety z kuleczkami kociej karmy. Wówczas również musisz wytrwale pokazywać mruczkowi, w którym miejscu mieszkania znajduje się miska z jedzeniem, a w którym kuweta do załatwiania się. Możesz próbować wkładać kociaka do kuwety, jeśli widzisz, że „pałęta się po domu” i wygląda nieswojo. Praktyka czyni mistrza! Z młodym mruczkiem trzeba trenować odpowiednie zachowania dotąd, aż zwierzę rzeczywiście zrozumie, czego od niego wymagasz.

Zwróć uwagę na dietę

Jeśli przyczyną jest dieta, zwróć uwagę na skład karmy, którą je twój kot. Może warto by było kupować kocie jedzenie z odrobinę wyższej półki, by wyeliminować problem samodzielnego (i ryzykownego!) uzupełniania przez kota niezbędnych składników. Oprócz witamin kot może mieć również niedobór krzemu czy żelaza. Opcją mogą być także dodatkowe suplementy i witaminy dla zwierzęcia. Ważne jednak, by skonsultować to ze specjalistą. Warto wprowadzić przekąski, które będą odmiennym elementem kociej diety. Sami jemy w sposób zróżnicowany… zapewnijmy to samo naszemu mruczkowi, by nie musiał podjadać rzeczy, które się do konsumowania nie nadają.

Zmień żwirek

Jeżeli masz dorosłego mruczka, a niedawno zmieniałeś rodzaj kamyczków wsypywanych do kuwety i zachowanie kota nagle magicznie się zmieniło, to wiedz, że to może być najprostsza przyczyna. Są mruczki, które wręcz uwielbiają zapachowe żwirki. Może stać się jednak tak, że właśnie owa sympatia pójdzie zbyt daleko i skończy się na konsumowaniu pięknie pachnących kamyczków z kociej toalety. Dla kotów, które mają skłonność do stołowania się w kuwecie, warto wybierać produkty bezzapachowe, neutralne, takie, które nie będą się zbrylać. Strzałem w dziesiątkę może okazać się żwirek drewniany.

Zaspokój kocie potrzeby

Jeżeli podejrzewasz, że przyczyną jest syndrom pica, to musisz bardziej popracować nad ofiarowywaniem kotu tego, czego faktycznie potrzebuje. Zwróć szczególną uwagę na to, czy nie skazujesz kota na zbyt długą samotność. Zwierzę może zacząć konsumować substancje nieprzeznaczone do jedzenia, np. gdy jest zestresowane, znudzone lub gdy rozpaczliwie walczy o twoją atencję. Musisz poznać dokładną przyczynę, która leży u źródła spaczonego łaknienia, a następnie wykluczyć ją. Zapewnij kotu przyjazne, spokojne otoczenie, w którym nie będzie narażony na ciągły, wyniszczający stres. Dawaj mu uwagę, na jaką zasługuje. Po prostu z nim pobądź! Spraw, by jego życie było wypełnione jak największą ilością pozytywnych odczuć… żeby czuł się z tobą naprawdę szczęśliwy.

Wyślij pupila na badania

Najważniejsze jest jednak to, by samemu nie bawić się w „narratora wszechwiedzącego”, tylko zabrać naszego pupila na profesjonalne badania. To specjalista weterynarii powinien ocenić, czy z kotem na pewno wszystko jest w porządku i czy nie ma żadnych poważniejszych dolegliwości. Praca nad każdym behawioralnym problemem ze zwierzęciem powinna rozpocząć się od profesjonalnej diagnozy i ustalenia, że jest ono zdrowe.

Co zrobić, kiedy kot je żwirek? Podsumowanie

Podsumowując, początkowo należy ustalić przyczynę, także po to, by wiedzieć, co powiedzieć specjaliście. Nie wolno samemu stawiać nieomylnych diagnoz, tylko trzeba udać się do weterynarza, żeby ustalić, co faktycznie się dzieje, i czy kot nie jest chory. Wcielaj poszczególne porady w życie. Twoje działania będą zależały od konkretnych powodów niebezpiecznego zachowania mruczka.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Pola Bajera
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments