Kot który uratował życie swojej pani


Tate Burns z Marsfield w Australli przekonała się w niecodzienny sposób o pożytku z posiadania kota. Sam, biało-czarny dachowiec prawdopodobnie uratował jej życie, ostrzegając o obecności w domu jadowitego węża.

Tate Burns z Marsfield w Australli przekonała się w niecodzienny sposób o pożytku z posiadania kota. Sam, biało-czarny dachowiec prawdopodobnie uratował jej życie, ostrzegając o obecności w domu jadowitego węża.

Półtora roku temu przyjaciel pani Burns znalazł Sama dosłownie w rynsztoku. Zabrał do domu. Teraz kot odwdzięczył się, alarmując domowników o jadowitym czarnym wężu ukrytym w mieszkaniu.
Pani Burns szykowała się na wizytę kontrolną w lecznicy z Samem, kiedy ten zaczął nagle uparcie drapać w drzwi. Po otworzeniu drzwi, ujrzała węża. „Gdyby nie alarm wszczęty przez Sama, nie zauważyłabym niebezpieczeństwa. Można to nazwać karmą albo powracającym dobrem na dobro, które kiedyś się okazało.”

To nie pierwszy przypadek, gdy kot ratuje domowników przed wężem. Kilka lat temu inny mruczek – też w Australii – uratował w podobny sposób dziecko.