Brak apetytu u kota podczas upałów. Kiedy należy zacząć się martwić?


Wysokie temperatury dają się we znaki nie tylko ludziom.

Masz wrażenie, że twój kot mało je podczas upałów i generalnie ma gorszy apetyt latem? Prawdopodobnie się nie mylisz – w trakcie najcieplejszych miesięcy wiele mruczków przyjmuje mniej pokarmów w stosunku do reszty roku. Dlaczego tak się dzieje? Kiedy wystarczy zachować spokój, a kiedy należy interweniować?

Kot mało je podczas upałów? To nie przypadek

Wysokie temperatury potrafią być bardzo uciążliwie i wszyscy doskonale o tym wiemy. Podczas wyjątkowo gorących dni nierzadko mamy mniejszy apetyt (sama myśl, że moglibyśmy zjeść coś na ciepło, często budzi nasz… niesmak) i zwykle się nad tym nie zastanawiamy. Z drugiej strony, gdy nasz mruczek ledwie podchodzi do miski, prawie że ignorując jej zawartość, natychmiast czujemy ukłucie niepokoju. Dlaczego kot mało je? Czyżby był chory? Okazuje się, że niekoniecznie – jego apetyt też podlega działaniu upałów.

Latem większość kotów celowo ogranicza ilość spożywanego jedzenia – zwłaszcza, gdy jest bardzo gorąco. Dzieje się tak, ponieważ o tej porze roku spada ich zapotrzebowanie na energię – jest ciepło, więc ich organizmy nie potrzebują dodatkowych kalorii, by się rozgrzać (koty mają naturalnie wyższą temperaturę ciała niż np. ludzie). Odwrotna sytuacja ma miejsce zimą – wówczas najbardziej powściągliwe koty zwykle zamieniają się w wiecznie głodne… obżartuchy 😉 Nie da się też ukryć, że podczas upałów koty są zwykle po prostu mniej aktywne – przez większość dnia na przemian wylegują się i drzemią, ożywiając się późnym wieczorem, gdy robi się chłodniej.

kot mało je
fot. Shutterstock

Sezon polowań

W przypadku kotów wychodzących dochodzi jeszcze jeden aspekt – polowanie. Jeśli twój kot większość dnia spędził w ogrodzie, a po powrocie kręci noskiem na pełną miskę, jest wysoce prawdopodobne, że… jadł już poza domem. Najprawdopodobniej to, co sam sobie złowił – myszkę, nornicę, a może wróbelka? Czasem chyba wolelibyśmy nie wiedzieć 😉 Nic dziwnego, że nasz mruczący myśliwy nie ma później apetytu.

Kiedy powinniśmy się martwić?

Zmniejszenie się kociego apetytu podczas upałów na ogół nie stanowi problemu, pod warunkiem, że nie towarzyszą mu inne objawy. Nasz niepokój zawsze powinny wzbudzić wymioty, biegunka, ogólne osłabienie bądź wyraźna zmiana zachowania (np. kot zaczął się przed nami chować). Alarmujące objawy to drżenie, zaburzenia równowagi oraz całkowita odmowa jedzenia i picia. W każdy z tych przypadków należy natychmiast zabrać zwierzę do weterynarza – może cierpieć np. z powodu udaru. Więcej informacji na temat symptomów przegrzania u kota znajdziesz TUTAJ.

alergia pokarmowa u kota
fot. Shutterstock

Uwaga: jeśli mimo braku dodatkowych objawów kot uparcie NIC nie je, również udajmy się po pomoc do specjalisty. Czas ma kluczowe znaczenie – niejedzenie w przypadku kota już po kilku dniach może skutkować poważnym uszkodzeniem narządów wewnętrznych!

Jak zachęcić kota do jedzenia podczas upałów?

Czy możemy jakoś zaostrzyć, nieco przytępiony wysoką temperaturą, koci apetyt? Jak najbardziej! Kluczową sprawą jest świeżość podawanego jedzenia – latem karma szybciej się psuje, a koty są na tym punkcie bardzo czułe. Podawajmy małe porcje, by mruczek był w stanie zjeść je od razu. To, co ewentualnie zostanie na misce, prawdopodobnie będzie do wyrzucenia. Jeśli podajemy naszemu zwierzakowi suchą karmę, pamiętajmy, by szczelnie zamykać worek i przechowywać ją w suchym, zacienionym miejscu – w przeciwnym razie szybko zwietrzeje i nie będzie mile widziana. Jedzenie powinno być serwowane w temperaturze pokojowej – takie smakuje kotu najbardziej. Zapomnijmy więc o trzymaniu puszek w lodówce.

Warto pamiętać też o tym, że koty z natury nie są wybredne – ich ewentualne problemy z jedzeniem zwykle wynikają z błędów, które – nieświadomie – popełniają ich opiekunowie. Więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ.

Pamiętajmy o wodzie!

Podczas upałów trzeba więcej pić i dotyczy to także kotów. Dbajmy o to, by mruczek miał całodobowy dostęp do świeżej, czystej wody – warto porozstawiać miseczki w różnych punktach mieszkania (jeśli kot wychodzi do ogródka, to także na zewnątrz). Zachęcamy też do zapoznania się z różnymi sposobami, które pozwalają zwiększyć kocie nawodnienie – znajdziecie je TUTAJ.

nawadnianie kota
fot. Shutterstock

A jak z apetytem waszych kotów podczas upałów? Widzicie jakąś różnicę?

Autor: Agata Kufel