Kot na burmistrza


Dość niekompetentnych polityków. W rosyjskim Barnauł na Syberii uznano, że tylko kot może naprawić sytuację w mieście. Wysunięto kandydaturę 18-miesięcznego kota Barsika na burmistrza.

Dość niekompetentnych polityków. W rosyjskim Barnauł na Syberii uznano, że tylko kot może naprawić sytuację w mieście. Wysunięto kandydaturę kota Barsika na burmistrza.

Poprzedniemu burmistrzowi Igorowi Sawincenowi zarzucano m.in. korupcję i nepotyzm – wyprzedawanie ziemi należącej do miasta członkom swojej rodziny. Miasto miało na tym stracić równowartość 150 tysięcy euro. Sawincew złożył rezygnację w sierpniu.

Barsik liczy 18 miesięcy i jest kotem rasy Scottish Fold. W sondażu internetowym zorganizowanym przez serwis Altai Online w rosyjskiej sieci społecznościowej Vkontakte kandydatura Barsika zyskała poparcie 91,6 procent głosujących spośród 5 tysięcy użytkowników.
Niektórzy uzasadniali swój wybór:
„Kot może ukraść co najwyżej puszkę Whiskas” – napisał Jewgienij Jewdosiejenko.
„W jego spojrzeniu widać troskę o ludzi” – napisał inny zwolennik kota.

Jest jeden problem – Barsik jako kot nie może zarejestrować oficjalnie swojej kandydatury.