Chcesz mieć zdrowe dziecko? Zaadoptuj kota!


Nie od dziś wiadomo, że koty potrafią uleczyć nas z problemów natury psychicznej i fizycznej samą swoją obecnością. Naukowcy potwierdzili też pozytywny wpływ kotów na zdrowie dzieci.

Nie od dziś wiadomo, że kot to zdrowie. Potwierdziło to już mnóstwo badań i doświadczeń. Kociarze czerpią z obecności mruczków korzyści psychiczne, a także fizyczne. Ten, kto ma kota, nie wyobraża sobie już życia bez niego. Jednak niektórzy rodzice dostrzegają w kocie albo w psie zagrożenie dla nowo narodzonego malucha. Tymczasem nie ma się o co martwić – wręcz odwrotnie. Obecność kota lub psa korzystnie wpływa na zdrowie dzieci i udało się to udowodnić w badaniach.

Kot na zdrowie

W Finlandii w latach 2002-2005 przeprowadzono badania na grupie 397 dzieci. Obserwowano je od okresu ciąży aż do ukończenia pierwszego roku życia. Naukowcy z Uniwersytetu w Kuopio i z zaprzyjaźnionych innych uczelni z Finlandii i Niemiec z doktorem pediatrii Eija Bergrothem na czele w swoich badaniach skupili się na drogach oddechowych i występowaniu stanów zapalnych (szczególnie ucha) u maluchów. Podsumowanie badań doktora Bergroth zostało opublikowane w lipcu 2012 roku.

Jedna trzecia badanych miała kontakt ze zwierzętami i bezapelacyjnie była to grupa, która miała najmniej problemów ze zdrowiem. Według badań nad chorobami układu oddechowego, w pierwszym roku życia u dziecka wpływ kontaktu z psem i kotem jest nieoceniony. Zdaniem fińskich naukowców dzieci mieszkające z czworonożnymi pupilami rzadziej zapadają na takie choroby, jak m.in. przeziębienie i zapaleniem uszu.

Jednogłośnie dzieci mieszkające z pupilami okazały się znacznie zdrowsze niż ich rówieśnicy trzymani z dala od psów i kotów. Dzieciaki te w większości nie chorowały na żadnego typu infekcje i nie potrzebowały antybiotyków.

kot i dziecko
fot. Shutterstock

Na łamach Wall Street Journal opublikowano oficjalne wyniki badań. Według nich dzieci mieszkające z psami lub z kotami były zdrowe przez 73% czasu. Dla porównania, dla dzieci bez zwierząt ten współczynnik wyniósł 65%.

Jak zwierzęta wpływają na zdrowie dzieci?

Rodzice pragną, aby ich dzieci trzymały się z dala od jakichkolwiek zarazków i brudnych przedmiotów. Tymczasem, jak się okazuje, w tym właśnie tkwi ich największy błąd. Dzieci żyjące w sterylnych warunkach nie mają możliwości wytworzenia w sobie odporności na zarazki. Fiński zespół, za źródło zdrowia dzieci uznaje kontakt z brudem i alergenami. Oczywiście nie można zapomnieć o higienie, która jest bardzo ważna, jednak kurczowo przestrzegana paradoksalnie szkodzi dzieciom. Zdaniem dr Bergroth tak rozwijana odporność jest w stanie skuteczniej odpierać ataki wirusów i bakterii w całym późniejszym życiu naszych dzieci.

Jak się okazuje, psy i koty pomagają maluchom rozwijać system immunologiczny. Zwierzęta mające kontakt ze światem zewnętrznym zapoznają dziecięce organizmy z ewentualnymi niebezpieczeństwami, a ich małe organizmy trenują dzięki temu swoją odporność. Badania Finów potwierdzają teorię, że w pierwszym roku życia kontakty ze zwierzętami są ważne. Mogą one prowadzić do budowania silnej odporności w dzieciństwie, ale mają także wpływ na dobrze działający system immunologiczny w całym przyszłym życiu.

Dziecko i zwierzak

Zdrowie to bardzo skomplikowany system. Warto dbać o nie już od najmłodszych lat. Jak się okazuje, czasami zdrowie zawdzięczamy obecności psa lub kota. Dlatego pomyśl o adopcji zwierzaka, a jeśli masz już kota albo psa i oczekujesz dzidziusia – absolutnie nie myśl o eksmisji czworonoga.

By lepiej zorganizować życie malucha i zwierzaka, dowiedz się jak odpowiedzialnie wprowadzić kota do domu, w którym mieszka już dzidziuś i jak przygotować kota na nadejście nowego ludzkiego lokatora. A więc kot – na zdrowie!

Źródło: https://pediatrics.aappublications.org. Pełne opracowanie badań możesz przeczytać tutaj.

Autor: Nikoletta Parchimowicz