Mój kot się popsuł! Dlaczego nie mruczy?

Mruczę, więc jestem kotem. A jeśli mruczek... nie mruczy? Czy to w ogóle możliwe?

Zdecydowana większość kotów potrafi wydawać dźwięki, które nazywamy mruczeniem. Zdarzają się jednak – choć rzadko – takie egzemplarze, które nigdy nie mruczą. Takie się urodziły. Nie ma znaczenia, w jakim wieku opuściły matkę, ani czy w ich życiu obecny jest inny przedstawiciel ich gatunku. Mruczenia koty się nie uczą, to zdolność wrodzona. Czy jeśli kot nie mruczy, to jest się czym martwić?

Dlaczego kot nie mruczy?

Zacznijmy najpierw od tego, skąd to mruczenie. Przyjmuje się, że jest to skomplikowany mechanizm, w którym udział biorą struny głosowe, układ oddechowy i układ krążenia. Uważa się, że dźwięk mruczenia jest wytwarzany przez przepływ krwi przez dużą żyłę w klatce piersiowej i wzmacniany w tchawicy, gdy powietrze przechodzi przez dwie membranowe fałdy (znane jako fałszywe struny głosowe), a umieszczone za właściwymi strunami głosowymi. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.

Choć kot wydaje się całkowicie zdrowy, a jego struny głosowe sprawne, może nie mruczeć. Prawdopodobnie wszystko przez jakiś deficyt fizyczny, którego nie potrafimy jeszcze namierzyć. Ponadto koty są jednostkami i komunikują się na wiele różnych sposobów – przede wszystkim językiem ciała. Być może twój kot nie nauczył się innych sposobów komunikowania się i nie ma potrzeby mruczeć. Niektórzy opiekunowie zauważyli, że kocięta urodzone przez dzikie matki nie mają tendencji do mruczenia. Być może małe kotki są uczone, aby były cicho i nie przyciągały drapieżników. Jeszcze inne koty nie mruczą głośno i często, dopóki nie osiągną dojrzałego wieku.

Warto również zauważyć, że koty ryczące, takie jak tygrysy, lamparty i jaguary – nie mogą mruczeć. Dzieje się tak, ponieważ struktury otaczające krtań tych kotów nie są wystarczająco sztywne, aby umożliwić wytwarzanie mruczącego dźwięku.

O ile nie ma też innych zmian, to nie ma potrzeby do panikowania. Taki kot nadal jest w pełni sprawnym, zdrowym i szczęśliwym zwierzakiem.

kot przeciąga się na łóżku
fot. Shutterstock

Kilka faktów z życia mruczka

  • Dorosłe koty mruczą głównie wtedy, gdy są głaskane lub karmione.
  • Według Leslie Lyons z UC Davis Veterinary School od Medicine mruczenie jest wynikiem ewolucyjnej przewagi kotów. Inne badania z Uniwersytetu z Sussex sugerują, iż mruczenie było premiowane w toku wspólnego życia kotów i ludzi, bo osobniki mruczące zyskiwały większą uwagę ze strony człowieka i, w konsekwencji, jedzenie.
  • Nowo narodzone kocięta są ślepe i głuche. Wibracje powstające podczas mruczenia kotki wskazują im, gdzie należy szukać mleka.
kotka i kocię
fot. Shutterstock
  • Oprócz kota domowego mruczą też gepardy, rysie i pumy.
  • Mruczenie towarzyszy zarówno wdechowi, jak i wydechowi zwierzęcia.
  • Kot domowy mruczy z częstotliwością od 25 do 150 drgań na sekundę.
  • Naukowo potwierdzono uzdrawiającą dla człowieka moc kociego mruczenia – obniża ciśnienie krwi i łagodzi depresję, ból oraz stymuluje wzrost kości i mięśni.
  • Mruczenie wyzwala wyrzut endorfin, pomaga kotu się uspokoić. Dlatego mruczą nie tylko zadowolone i szczęśliwe koty, ale też chore czy umierające.

Zanim stwierdzisz, że twój kot nie mruczy, zamknij wszystkie okna, wycisz wszelkie dźwięki w domu, pogłaszcz kota, dotknij jego piersi i boków – może po prostu mruczy tak cicho, że wyczuwasz jedynie wibracje? A jeśli jednak nie mruczy, to i tak nie masz powodów do zmartwień. Wszak nie tylko mruczeniem koty potrafią wyrażać swój nastrój i uszczęśliwiać opiekuna.