Trudne noce z kotem – 6 zachowań, które potrafią doprowadzić do rozpaczy


Gdy w domu gasną światła, dla niektórych kotów to znak, że zabawę czas zacząć!

O tym, że ludzki rytm dobowy niekoniecznie pokrywa się z kocim, wie każdy właściciel mruczącego czworonoga. Choć żyjąc pod jednym dachem z czasem dostosowujemy się do siebie (czy też raczej: my do kota) i swoich potrzeb, pewne różnice zawsze będą się uwidaczniać – m.in. naturalne pory aktywności. Gdy kot nie śpi w nocy, w domu może się zrobić naprawdę „ciekawie” – wiecie coś na ten temat?

Litości! Czyli co się dzieje, gdy kot nie śpi w nocy

Po całym dniu pracy i licznych domowych obowiązkach z reguły marzymy już tylko o tym, by przyłożyć głowę do poduszki i odpłynąć w błogi niebyt. Choć z ludzkiego punktu widzenia noc jest po to, żeby spać, nasz kot z reguły zapatruje się na tę kwestię zgoła inaczej. Pomijając fakt, że koty z natury prowadzą nocny tryb życia, nasz kanapowy tygrys większość dnia spędza na błogim lenistwie, oczekując naszego powrotu z pracy. Tymczasem my już po paru godzinach kładziemy się do łóżka – czy naprawdę mamy prawo dziwić się kociemu rozczarowaniu?

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – jeśli pozwalamy, by nasz kot przez całe dnie się nudził, a wieczorem szkoda nam czasu, by się z nim pobawić, nie możemy mieć pretensji o to, co następuje potem. A gdy kot nie śpi w nocy, dzieje się naprawdę sporo:

Biegi i pościgi

Czasem można odnieść wrażenie, że nasz mruczek przez cały wieczór czeka w blokach startowych, a gasnące światło to dla niego sygnał do biegu. Choć za dnia delikatnie stąpa, w nocy tupie po podłogach, przelatując między pokojami jak przeciąg. Biada, jeśli coś znajdzie się na jego drodze – łoskotu nie wyciszą nawet grube drzwi naszej zamkniętej sypialni.

Powrót zaginionych zabawek

To, co zginęło – wydawałoby się, że bezpowrotnie – za dnia, często nieoczekiwanie odnajduje się w nocy. Istnieje spora szansa, że zapomniana od dwóch miesięcy piszcząca myszka lub wciśnięta w jakąś szparę piłeczka z dzwoneczkiem zmaterializuje się nad ranem. Kocie szczęście – i nasza rozpacz – nie znają wówczas granic…

kot nie śpi w nocy
fot. Shutterstock

Nocne masaże

Nawet jeśli za dnia niechętnie daje się choćby pogłaskać, nocą niejednokrotnie doświadcza nagłych przypływów zainteresowania – akurat wtedy, gdy znajdujemy się pierwszej fazie snu. Wybudza nas głośne mruczenie i miarowe ugniatanie łapkami, które wbijają się w nasz brzuch lub – czemu nie – wplątują we włosy.

Wykopaliska pod osłoną nocy

W ciemnościach słychać najmniejszy szelest, a co dopiero przesypywanie żwirku w kuwecie. Dopiero nocą dociera do nas, jak skomplikowana (i długotrwała) może być kocia toaleta – chowanie głowy pod poduszką raczej nam nie pomoże. Zwłaszcza, że prawdopodobnie i tak będzie trzeba za chwilę wstać i posprzątać.

Walka o łóżko

Gdy nagromadzona energia znajdzie ujście, niewykluczone, że nasz mruczek postanowi pójść za naszym przykładem i wygodnie umościć się między poduszkami. Problem w tym, że najbardziej atrakcyjne miejsce często okazuje się być zlokalizowane na samym środku łóżka lub, co gorsza, na naszej głowie. Trzeba też uważać na stopy – lepiej, żeby nie wystawały kusząco spod kołdry…

kot nie śpi w nocy
fot. Shutterstock

Wielki Brat patrzy

Znacie to uczucie, że ktoś was obserwuje? Właściciele kotów często doświadczają go nad ranem, gdy jakaś bliżej niesprecyzowana myśl sprawia, że nagle otwierają zaspane oczy. Ku nieskrywanej radości kota, który siedzi kilkanaście centymetrów od jego twarzy i cierpliwie czeka, aż jego opiekun się obudzi.

Co zrobić, gdy kot nie śpi w nocy?

Choć powyższy tekst został napisany z przymrużeniem oka, zdajemy sobie sprawę, jak uciążliwe na dłuższą metę mogą być wszystkie wymienione przez nas sytuacje. Jeśli nasz kot nie śpi w nocy i stawia na nogi cały dom, zamiast wpadać w niekonstruktywną złość, spróbujmy wyeliminować najbardziej typowe przyczyny takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim zapewnijmy mu solidną porcję wieczornej zabawy – szaleństwa z wędką czy rzucanie myszki pozwolą mu wyładować część nagromadzonej energii. Zadbajmy też o to, by był najedzony przed snem i zaciemnijmy okna.

Gdy kot mimo wszystko będzie próbował nas zaczepiać w nocy, konsekwentnie ignorujmy jego działania. Wstawanie, by go nakarmić czy pogłaskać tylko umocni w nim przekonanie, że obrał właściwą metodę działania. To trudne, ale trzeba wykazać się cierpliwością. Warto też zastanowić się nad tym, jak uatrakcyjnić domowe otoczenie, by kot nie nudził się tak bardzo w ciągu dnia – więcej porad znajdziecie TUTAJ.

kot nie śpi w nocy
fot. Shutterstock

A jak wyglądają wasze noce z kotem? Są ciche i spokojne, czy może obfitują w atrakcje? Może czegoś zabrakło na naszej liście? Dajcie znać w komentarzach!

Autor: Agata Kufel