Kot o sześciu łapach podbija serca Edmontczyków


Takie koty jak Pauly zdarzają się raz na miliard. Jeszcze niedawno żył na ulicach Edmonton. Zwrócił na siebie uwagę, ponieważ miał dwie dodatkowe łapy! Badania RTG potwierdziły - kocurek ma dodatkową parę nóg "wyrastającą" z mostka.

Takie koty jak Pauly zdarzają się raz na miliard. Jeszcze niedawno żył na ulicach Edmonton. Zwrócił na siebie uwagę, ponieważ miał dwie dodatkowe łapy! Badania RTG potwierdziły – kocurek ma dodatkową parę nóg „wyrastającą” z mostka. Nogi nie są funkcjonalne, coraz bardziej utrudniają życie kota, dlatego muszą być usunięte.
Według weterynarzy cudem jest, że przeżył aż 7 lat w takim stanie. Takie przypadki, jak jego, zdarzają się bardzo bardzo rzadko. Najprawdopodobniej w łonie matki doszło do wchłonięcia jednego płodu przez drugi.
Dwoje mieszkańców Edmonton zwróciło uwagę na Pauly’ego pod koniec kwietnia. Kot wałęsał się po południowo-zachodniej dzielnicy Edmonton. W czerwcu zauważyli, że kot zaczyna mieć problemy z chodzeniem. Skontaktowali się z ośrodkiem pomagającym kotom Little Cats Lost. Pauly trafił do kliniki zwierzęcej, gdzie przez kilka tygodni oceniano jego stan i planowano zabiegi. Mają być w sumie trzy. Oprócz usunięcia łap konieczne jest korekta dysplazji stawu biodrowego.
Całkowity koszt zabiegów (po kosztach), ma się zamknąć w kwocie 2 tysięcy dolarów. Weterynarze nie chcą zarobić, ale pomóc ulicznemu kotu.
Operację uda się sfinansować dzięki zbiórkom w internecie oraz podczas Międzynarodowego Kociego Festiwalu w Edmonton.
Po zabiegu kocurek spędzi około tygodnia w szpitalu, potem trafi do domu tymczasowego, gdzie będzie przygotowywany do adopcji.
Przede wszystkim będzie uczony zaufania do ludzi. Nie jest agresywny, ale też nie jest „miziakiem”.
Uliczny kot o nieznanej przeszłości zaczyna nowe życie.

 

źródło: The Edmonton Journal