Kot przefarbowany przez celebrytkę na różowo zmarł


Rosyjska modelka i celebrytka Elena Lenina kocha wszystko, co różowe. Im mocniej różowe, tym lepiej. Wymyśliła Pink Party, imprezę na której wszyscy mieli być ubrani na różowo. Wszyscy - czyli także jej kot.

Rosyjska modelka i celebrytka Elena Lenina kocha wszystko, co różowe. Im mocniej różowe, tym lepiej. Wymyśliła Pink Party, imprezę na której wszyscy mieli być ubrani na różowo. Wszyscy – czyli także jej kot.
W oryginale białe kociątko Elena przefarbowała na neonowy róż.
Jak relacjonują naoczni świadkowie, kociak przez cały wieczór zachowywał się bardzo nerwowo, był niespokojny i próbował uciec z rąk celebrytki.
Kilka godzin później nie żył. Weterynarz, który go badał, stwierdził iż przyczyną były toksyczne substancje zawarte w farbie, a które kot zlizał z futerka.

Sprawa wyszła na jaw niedawno. Wywołała oburzenie nie tylko wśród obrońców zwierząt. W internecie krąży petycja o wszczęcie śledztwa w sprawie kota. Podpisały ją już tysiące ludzi.

Sama Elena broni się, twierdząc iż różowa farba została wybrana ze względu na swoje właściwości ochrony i wzmocnienia włosów, i że była przebadana i bezpieczna.