Kiedy i dlaczego kot skrzeczy?


Te przerywane, nieco przypominające ćwierkanie odgłosy fascynują niejednego kociarza. Co tak naprawdę oznaczają?

Choć między sobą na ogół milczą, koty potrafią wydawać z siebie szereg zróżnicowanych odgłosów. Miauczenie, mruczenie, posykiwanie, prychanie… Długo by wymieniać. Jednym z bardziej interesujących są dźwięki przypominające ćwierkanie bądź gruchanie, potocznie określane jako skrzeczenie. Co oznaczają? Kiedy i dlaczego kot skrzeczy?

„Ekekekekekek!”

W przypadku domowych kotów skrzeczenie najczęściej ma związek z ptakami – rozlega się, gdy mruczek zobaczy za oknem skrzydlatego intruza. W jego oczach natychmiast zapala się błysk zainteresowania, ogon zaczyna się gwałtownie poruszać, a z pyszczka wyrywa się nerwowe „ekekekekekek!”. Podobną reakcję wyzwalają inne zwierzęta lub obiekty, które kot widzi z oddali, ale nie może się do nich dostać. Moja kotka przez wiele tygodni skrzeczała na widok sąsiada, który codziennie o tych samych porach wychodził palić na widocznym z naszego okna balkonie…

View this post on Instagram

Ekekekkekkek 📣 @boots_and_bear

A post shared by Chirp. Chatter. Ekekekkekkek. (@ekekekkekkek) on

Czasem kot skrzeczy też podczas zabawy, np. gdy machasz mu przed nosem wędką z piórkiem. Wydaje się, jakby kot chciał przez to powiedzieć: „Dawać mi to TERAZ! Chcę to złapać!”. Niektórzy sądzą, że to oznaka złości, inni zaś wspominają o ekscytacji. Czy słusznie?

Dlaczego kot skrzeczy?

Ćwierkanie, gruchanie czy też skrzeczenie jest bez wątpienia powiązane z instynktem łowieckim. Według naukowców przeważnie oznacza podniecenie – skrzeczący kot jest w gotowości do polowania, wydaje mu się, że ma przed sobą łatwą zdobycz.  Gdy sytuacja się przedłuża, kot oczywiście zaczyna się frustrować, że nie może dostać się do ofiary. Tak blisko, a tak daleko… Trudno zachować spokój w takich okolicznościach 😉

Choć najpowszechniejsze, nie jest to jedyne możliwe wyjaśnienie dot. przyczyny skrzeczenia. Inna, mniej popularna teoria mówi, że skrzeczenie to… jedna z metod łowieckich. Ćwierkanie miałoby imitować dźwięki wydawane przez ofiarę, do której kot się podkrada, by dać jej fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Taka ofensywna mimikra występuje u ocelotów nadrzewnych – margajów. Te dzikie koty potrafią naśladować swoje ofiary, by zwabić je w pułapkę. Stąd podejrzenie naukowców, że podobnie mogą zachowywać się domowe mruczki.

View this post on Instagram

Ekekekkekkek 📣 @fluffy.mufstagram

A post shared by Chirp. Chatter. Ekekekkekkek. (@ekekekkekkek) on

A czy skrzeczenie może w ogóle występować w sytuacjach, które nie mają związku z polowaniem? Zdarza się to rzadziej, ale jednak – odgłosy podobne do ćwierkania wydają z siebie np. kocie matki, gdy chcą, by kocięta za nimi podążały. Niektóre koty skrzeczą też do swoich opiekunów, by dać im znać, że czas napełnić miseczkę.

Czy twój kot skrzeczy? Kiedy najczęściej to robi? Czekamy na komentarze!

Autor: Agata Kufel