Kot w samolocie


Do niecodziennego zdarzenia doszło w samolocie linii SN Brussels Airlines lecącym z Brukseli do Wiednia. Z powodu kota samolot musiał wrócić na lotnisko.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w samolocie linii SN Brussels Airlines lecącym z Brukseli do Wiednia. Z powodu kota samolot musiał wrócić na lotnisko.

Kot imieniem Gin, wraz ze swoim właścicielem podróżował na wystawę. Gdy pan zasnął, zwierzę wydostało się z klatki i udało na spacer po samolocie. Udało mu się przedostać do kabiny pilotów. Przestraszony kot zachowywał się ponoć bardzo agresywnie, dotkliwie podrapał drugiego pilota. W tej sytuacji załoga zdecydowała o powrocie na ziemię. Pasażerowie feralnego rejsu polecieli do Wiednia innym samolotem.