Jak oduczyć kota wchodzenia na stół? Czy to w ogóle możliwe?

My, ludzie, niekoniecznie życzymy sobie, by nasi pupile spacerowali po stole, przy którym jadamy posiłki czy po blacie biurka z naszą rozłożoną pracą. Ale czy można cokolwiek poradzić na to, że kot wchodzi na stół?

Zdania są podzielone. Według niektórych kot i tak będzie robił co chce, ewentualnie zacznie unikać leżenia i chodzenia po blacie, ale tylko w naszej obecności, a gdy tylko wyjdziemy z domu – chętnie utnie sobie drzemkę  na samym środku stołu. Zdaniem innych – wszystkiego można kota nauczyć, a kluczem do sukcesu jest cierpliwość, powtarzalność i konsekwencja.

Zapobieganie

W przypadku zwierząt, podobnie jak i ludzi, lepiej jest zapobiegać powstawaniu i utrwalaniu niepożądanych zachowań niż ich oduczać. Często sami jesteśmy winni powstawania niektórych zachowań naszych pupili, popełniając podstawowy błąd – nie stawiamy granic.
Koty jako urodzeni hedoniści i niezależne istoty, będą robić co tylko zechcą, jeśli jasno i konsekwentnie nie będziemy im określać dozwolonych granic.

kot wchodzi na stół
fot. shutterstock

Jeśli przeszkadza nam, że kot wchodzi na stół, musimy pamiętać o kilku sprawach. W żadnym wypadku nie wolno karmić kota na stole ani pozwalać mu wskakiwać na blat podczas naszych posiłków oraz częstować się z naszych talerzy. Jeśli masz psa lub kilka kotów i obawiasz się, że będą wyjadać karmę nie ze swoich misek, zamiast stawiać koci talerz na stole, znajdź inne rozwiązanie – to może być zamknięcie drzwi do kuchni na czas, gdy posiłek zjada jedno z nich, lub ustawianie misek w osobnych pomieszczeniach.

Kot wchodzi na stół? Zapewnij mu alternatywę

Skoro twój kot lubi przyglądać się światu z wysokości, wygospodaruj dla niego inne miejsce obserwacyjne, które będzie atrakcyjniejsze niż stół. To może być parapet okna, drapak, półka przymocowana do ściany. Istotne jest to, by kot mógł się tam z łatwością dostać, nie naruszając granic zakazanego terenu (czyli swobodne dojście na parapet z pominięciem blatu stołu).

Trening czyni mistrza

Ilekroć zauważysz kota na stole, reaguj! Komenda „nie” lub „zejdź” wypowiedziana stanowczym tonem (ale nie krzykiem!), połączona z gestem wskazania palcem na podłogę, na początku dodatkowo połączona z delikatnym acz stanowczym zepchnięciem pupila ze stołu – to część planu. Co ważne – MUSISZ to robić ZAWSZE, gdy zobaczysz kota na stole. Jeśli raz zabronisz, a innym razem pozwolisz, będzie to frustrująca dla zwierzęcia niekonsekwencja. I nici z nauki.

Ważne

Nie nagradzamy kota, gdy zeskoczy ze stołu po naszej komendzie – osiągniemy wówczas wynik przeciwny do zamierzonego!

Gdy zawodzą inne sposoby

Jeśli po upływie tygodnia od rozpoczęcia nauki niewchodzenia na stół, kot nadal nas ignoruje i robi to, czego mu zakazujemy, czas na inne argumenty.

Stół ma się stać nieatrakcyjny dla kota. Możesz w tym celu pokryć blat folią malarską lub folią aluminiową. Możesz też przykleić dwustronną taśmę. Większość kotów nie lubi chodzić po takich powierzchniach. Możesz też wypróbować alarmy dźwiękowe, uruchamiające się, gdy kot wejdzie na zakazany obszar.

Dostosuj dom do kota

Niestety, czy to się nam podoba czy nie, życie z kotem pod jednym dachem oznacza przystosowanie mieszkania do kocich upodobań. Zabezpieczamy balkon siatką, zakładamy ograniczniki na okna uchylne, kupujemy drapaki i wymyślamy coraz to inne atrakcyjne zabawki i zabawy, byle tylko nasz kot był bezpieczny i w pełni szczęśliwy.

kot wchodzi na stół
fot. shutterstock

Nauka dopuszczalnych granic jest jedną z rzeczy, które warto sobie utrwalać – razem z kotem. Nie robimy tego z krzywdą dla mruczków, ale celem wypracowania bezpiecznych dla obu stron zachowań i przyzwyczajeń. Skok prosto po wyjściu z kuwety na talerz, w chwili gdy jemy rodzinny obiad, tłukąc pamiątkową porcelanę „po babci”, to może być zbyt wiele nawet dla wytrawnych kociarzy. Albo wylanie kawy na klawiaturę laptopa czy Bardzo Ważne Dokumenty… Przewidujmy i zapobiegajmy.

Koty rządzą, ale i ludzie mają prawo do własnej, niedostępnej dla kotów przestrzeni.
To mądre zwierzęta, które lubią się uczyć, a raz wyuczone, z trudem porzucają swoje przyzwyczajenia. Wykorzystajmy to z obopólną korzyścią.

Autor: Joanna Nowakowska