Kot wpadł pod koła pędzącego samochodu. Tym razem nie skończyło się tragicznie

fot. Shutterstock

Gdy czarny kot przebiegnie ci drogę... hamuj! Inaczej może dojść do wypadku. Tak się też stało tym razem.

W Piasecznie kot znienacka wybiegł na drogę i wpadł pod koła pędzącego samochodu. Kobieta kierująca samochodem osobowym nie zdążyła wyhamować i uderzyła w przebiegające zwierzę. W wyniku uderzenia kocur zakleszczył się pod maską pojazdu. Przeżył dzięki szybkiej reakcji kobiety i skutecznej interwencji piaseczyńskiej policji.

Wypadek samochodowy z udziałem kota. Kot wpadł pod koła samochodu

Mówi się, że koty mają dziewięć żyć. Piaseczyński kot, który w zeszłym tygodniu wbiegł prosto pod koła pędzącego samochodu, z pewnością musiał mieć ich spory zapas. Policjanci z Piaseczna otrzymali nietypowe zgłoszenie. Na drodze krajowej numer 79 doszło do wypadku z udziałem kota.

Kierująca toyotą zderzyła się z przebiegającym przez jezdnię czarnym kotem. Z relacji kobiety wynika, że kot wybiegł na drogę nagle, a ona nie zdążyła w porę wyhamować – poinformował nadkom. Jarosław Sawicki, oficer prasowy piaseczyńskiej policji.

W konsekwencji kobieta uderzyła w kota, a ten zakleszczył się pod maską jej samochodu.

Ciche popiskiwanie spod maski

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, usłyszeli ciche popiskiwanie, wydobywające się z wnętrza samochodu. Uderzenie spowodowało zniszczenie atrapy chłodnicy i w ten sposób kot dostał się pod maskę. Utknął w komorze silnika. Sierżant Adrian Leszko oraz starsza posterunkowa Paulina Lackowska przez kilkanaście minut próbowali go uwolnić. W końcu udało się i zwierzę przeżyło.

Kot, zdezorientowany i mocno poobijany, został ostatecznie przekazany w ręce fundacji zajmującej się rannymi zwierzakami – przekazał rzecznik prasowy Jarosław Sawicki.

Czarny kocur miał szczęście

Ten piaseczyński czarny kocur miał przede wszystkim niezwykle dużo szczęścia. Warto jednak pamiętać o tym wydarzeniu, jadąc samochodem po drogach, szczególnie tych przebiegających przez lasy lub małe miasteczka. Koty, psy i inne zwierzęta często potrafią wyskoczyć na jezdnię znienacka, zupełnie nie stosując się do naszych ludzkich przepisów drogowych. Zdarza się, że takie sytuacje kończą się tragicznie nie tylko dla zwierzęcia, ale również dla pasażerów pojazdów.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Autor: Natalia Borzuta
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments