Kot wychodzący. Jak zapewnić mu bezpieczeństwo? 


Wypuszczasz swojego kota na dwór? Dowiedz się, co możesz zrobić, aby zapewnić mu bezpieczeństwo.

Szczęśliwy kot to kot, który swobodnie może wychodzić z domu? Kwestia wypuszczania pupila na zewnątrz od lat dzieli opiekunów kotów. Jedni uważają, że trzymając mruczka w domu, postępujemy wbrew kociej naturze, inni, że puszczanie zwierzaka luzem to skrajny przejaw nieodpowiedzialności i świadome narażanie jego zdrowia i życia. Badania pokazują, że koty, które trzymane są tylko i wyłącznie w domu żyją znacznie dłużej od swoich wychodzących kolegów. Natomiast te, które wychodzą, rzadziej narażone są na otyłość. To, czy kot będzie mógł wychodzić na zewnątrz to indywidualna decyzja opiekuna kota. Jeśli wybierasz wypuszczanie mruczka, warto wiedzieć, jak zadbać o jego bezpieczeństwo.  

Kocie terytorium. Co to jest? 

Koty to zwierzęta typowo terytorialne, a te wychodzące za “swoją” przestrzeń mogą uważać zarówno całą okolicę, jak i tylko trawnik na przydomowym ogródku. Wszystko zależy od płci i ilości kotów, które żyją w okolicy. Kocie terytorium dla mruczka ma duże znaczenie. To tam znajdują się tereny łowieckie, kocia ubikacja oraz miejsca na relaks. W centrum kociego terytorium znajduje się bezpieczny punkt, do którego kot zawsze może wrócić, aby odpocząć i najeść się. Jeśli to kot domowy – tym punktem jest oczywiście twój dom.  

Koci teren to dla mruczka przestrzeń bardzo osobista. To znaczy, że goście, szczególnie tego samego gatunku i płci nie są mile widziani. Koty niejednokrotnie są gotowe walczyć o swój kawałek gruntu. Aby dać innym kotom do zrozumienia, że teren jest już zajęty, każdego dnia patrolują swoje terytorium pozostawiając ślady zapachowe na znak, że “Tu mieszkam, więc lepiej stąd zmykaj!” 

fot. Shutterstock

Co robią koty nocą? 

Kot większość czasu spędza na swoim terytorium lub w jego najbliższym otoczeniu. Nie jest to jednak reguła. Fakt, w dzień koty głównie leniuchują i zazwyczaj pozostają w zasięgu wzroku, ale gdy zbliża się wieczór, mruczek często znika za drzwiami i rzadko kiedy obejrzy się na swojego opiekuna… Dlaczego?

O kotach mówi się, że prowadzą nocny tryb życia. Nie jest to do końca prawda, bo szczyt kociej aktywności przypada na zmierzch, a także tuż przed świtem. To wtedy kot najczęściej oddaje się swojej naturze, czyli polowaniu! Ma to swoje uzasadnienie. O tej porze najłatwiej upolować myszy lub szczury. Polowanie to nie jedyny powód, dla którego koty znikają z domu. Wiele zależy od temperamentu kota, jego wieku, a także tego, czy jest wykastrowany. Skłonność do długich wędrówek przejawiają w większym stopniu koty w czasie godów. W poszukiwaniu partnerki koty mogą przemierzać duże odległości, a także znikać nawet na kilka dni. 

Jak zapewnić kotu bezpieczeństwo?

Kot, który swobodnie może poruszać się po dworze, narażony jest na różne niebezpieczeństwa. Może zgubić drogę do domu, wpaść w miejsce, z którego nie będzie mógł się wydostać lub nawet ktoś, sądząc, że jest bezdomny, może go przygarnąć. Oto co możesz robić, aby zapewnić mu maksimum bezpieczeństwa.

  • Wykastruj

Kastracja pozwala zminimalizować chęć na kocie wędrówki. Mruczek, którego nie wzywa „zew natury” nie będzie podążał za instynktem, a wiec ryzyko, że podczas amorów spotka go coś złego, znacznie się zmniejsza.

  • Zaczipuj

Obowiązkiem każdego odpowiedzialnego opiekuna kota jest zaczipowanie mruczka, czyli wszczepienie pod skórę niewielkiego urządzenia, na którym zapisane będą twoje dane. Gdy kot zgubi się, czip może pomóc mu wrócić do domu. To rozwiązanie jednak nie jest pozbawione wad. Aby mruczek ponownie połączył się z opiekunem, potrzebny jest ktoś, kto kota znajdzie i zabierze do weterynarza, żeby ten zeskanował chip i mógł odszukać zmartwionego opiekun. 

  • Kup tracker

Warto pomyśleć o dodatkowym rozwiązaniu, takim jak tracker do śledzenia kota. To lekkie urządzenie przymocowane do obroży, które w czasie rzeczywistym pokaże ci, gdzie jest twój kot. Jeśli więc mruczek zniknie ci z oczu lub nie wróci na czas do domu, wystarczy rzucić okiem na smartfona (większość urządzeń tego typu łączy się bez problemu z telefonami), aby go zlokalizować. Tracker ma jeszcze jedną zaletę, dzięki monitorowaniu aktywności kota, dowiesz się więcej o zwyczajach mruczącego przyjaciela. 

Tracker dla kanapowego mruczka – czy to ma sens? 

co jeśli masz kota niewychodzącego? Czy tracker na coś wam się przyda? Oczywiście. Nawet kot niewychodzący może wymknąć się niepostrzeżenie, na przykład przez uchylone drzwi. Taki kot nie wie, jakie niebezpieczeństwa czają się na zewnątrz, nie będzie też potrafił sam wrócić do domu. Co więcej, przestraszony sytuacją, w jakiej się znalazł, może schować się w pierwszej napotkanej piwnicy i nie umieć stamtąd wyjść. Dzięki urządzeniu śledzącemu odnalezienie uciekiniera będzie nieporównywalnie łatwiejsze, a to dużo mniejszy stres i dla kota i dla jego opiekuna. Dodatkowo noszenie trackera  w domu pozwoli ci lepiej poznać swojego kota – monitorować jego sen i aktywność, gdy nie ma cię w domu. 

Konkurs! Wygraj tracker dla kota 

Już dziś możesz powalczyć o Tractive GPS dla swojego kota. Przy okazji możesz wygrać też opaskę Fitbit dla siebie.  Wystarczy, że w terminie od 20 lipca do 20 października kupisz dla swojego zwierzaka karmę Perfect Fit, zarejestrujesz zakup i odpowiesz na pytanie konkursowe. Szczegóły i regulamin konkursu znajdziesz, klikając w plakat powyżej. Do dzieła!


Artykuł sponsorowany