Koty cierpią w milczeniu. Jak rozpoznać u nich ból?


Koty nie są w stanie bezpośrednio zakomunikować nam, że coś je boli. Aby zorientować się, że z kotem dzieje się coś złego, musimy uważnie obserwować jego zachowania.

Ból, choć nieprzyjemny, pełni bardzo ważną funkcję w życiu każdego organizmu. Jest informacją, że w ciele dzieje się coś złego, że postępuje proces chorobowy. Ból w bezpośredni sposób pokazuje też, że coś jest niebezpieczne – np. ogień czy ostra krawędź. Koty z natury ukrywają oznaki bólu, by nie stać się łatwą ofiarą dla innych drapieżników. Choć w domowych warunkach kotu nie grozi tyle, co na zewnątrz, to maskowanie złego samopoczucia zwierzęta te mają zapisane głęboko w genach. To z kolei utrudnia opiekunom diagnozę ewentualnych przypadłości, a co za tym idzie – pomoc w leczeniu przychodzi często zbyt późno. Oto wskazówki, jak rozpoznać, że kota coś boli.

Zmiany w trybie życia

Ból siłą rzeczy wpływa na jakość kociego życia, jego tryb i tempo. W zależności od przyczyn bólu, zachowanie kota może się zintensyfikować bądź uspokoić. Kot może stać się agresywny, bardziej nerwowy albo wręcz przeciwnie – depresyjny i wycofany. Dlatego tak trudno określić, co w zachowaniu kota w przypadku bólu się zmieni. Rolą opiekuna jest zauważać każdą zmianę i odstępstwa od dotychczasowych kanonów zachowań. Ponieważ kot nie powie nam, że źle się czuje, albo będzie to przed nami ukrywał, należy posiłkować się badaniami kontrolnymi i wyczulonym okiem zerkać na wszelkiego rodzaju zmiany w trybie życia naszego pupila.

Zwróć uwagę na…

  • zwiększoną aktywność
  • mniej snu
  • nagłe zrywanie się do biegów
  • nienaturalną wokalizację
  • zwiększenie apetytu i ilości pobieranej wody
  • szukanie atencji
  • częstsze wizyty w kuwecie
  • samookaleczanie (gryzienie, drapanie, wylizywanie)

lub na…

  • ograniczenie ruchu
  • zaprzestanie wskakiwania na wysokie powierzchnie
  • więcej snu
  • letarg
  • ukrywanie się
  • zaniedbywanie higieny
  • brak apetytu, unikanie picia wody
  • unikanie dotyku, brania na ręce
  • unikanie kuwety, załatwianie się poza nią, trudności w załatwieniu potrzeb fizjologicznych

Pozycje bólowe

Ból w bezpośredni sposób może mieć wpływ na postawę kociego ciała. Oto kilka sygnałów mogących świadczyć o tym, że mruczek szuka ukojenia w sposobie, w jaki chodzi, śpi, je, załatwia się, odpoczywa.

  • Pozycja odbarczająca/pozycja bólowa kucająca – przypomina pozycję „na chlebek„. Kot przykuca na brzuchu z łapkami schowanymi pod siebie, ale brzuch nie dotyka podłoża, na którym siedzi kot – asekurują go łapki, które nie są podwinięte (jak w chlebku), a łokcie skierowane są do góry. To na łapkach kot opiera ciężar ciała. Gdy wstaje – jego kręgosłup jest wygięty w koci grzbiet, pyszczek jest napięty, napięty jest również kark i plecy. Mogą występować: nastroszona sierść, przymrużone oczy, głowa skierowana do dołu. Pozycja może wskazywać na ból brzucha lub ból ogólny.

    pozycja bólowa u kota
    fot. Shutterstock

  • Pozycja sfinksa – wyciągnięte w przód szyja i głowa mają ułatwiać oddychanie. Pozycja ta może wskazywać na wodę w opłucnej wskutek zmian nowotworowych lub FIP, choroby dolnych dróg oddechowych itd.
  • Head pressingkot przyciska głowę do ściany lub innej powierzchni. W ten sposób odcina się w pewnym stopniu od bodźców zewnętrznych. Nacisk na bolącą część ciała nieco łagodzi doskwierający ból. Ból głowy może wynikać z zaburzeń neurologicznych, guzów, pasożytów, zatruć, udarów.
  • Pozycja bólowa w kuwecie – gdy występuje ból, ciało kota podczas toalety zachowuje się w specyficzny sposób: wygięty grzbiet, podkurcz tylnych kończyn, napięcie mięśni oraz pyszczka, wokalizacja. Taka zmiana ułożenia ciała w czasie urynacji jest najczęściej powiązana z chorobami dróg moczowych, a unikanie kucania, siadanie na krawędzi kuwety – z chorobami kręgosłupa, bioder, stawów.

Pozycja bólowa u kota

Pozycja bólowa to charakterystyczne ułożenie ciała, które pojawia się, gdy kot odczuwa fizyczny dyskomfort. Taka postawa zazwyczaj wiąże się z brakiem ruchu – kot w niej zamiera i trwa tak przez dłuższy czas, chyba że dotyczy zachowań w kuwecie.

Mimika

Choć mimika zwierząt nie jest tak bogata, jak ludzka, i o wiele trudniej jest z niej cokolwiek wyczytać, naukowcom udało się wyszczególnić kilka charakterystycznych oznak cierpienia, które możemy wyczytać z kociego pyszczka. A więc gdy kota coś boli, zauważyć możemy:

  • napięcie w okolicach nosa, ust i policzków
  • „rozczapirzone” wąsy
  • zmrużone oczy
  • zwężone lub rozszerzone źrenice
  • mętny wzrok
  • opuszczone i oddalone od siebie uszy – mniej czujne
  • opuszczony nos
  • lekki zez

Gdy kota coś boli…

Koty są znane ze swojej zdolności do maskowania bólu i dyskomfortu. Cierpią w milczeniu. Jest to ogromna zaleta, gdy przebywają w naturalnym środowisku, w otoczeniu drapieżników, ale to jednocześnie duży problem w domu, gdy opiekunowie zwierząt nie są świadomi, że ich zwierzę ma jakiś problem. Specyficzne pozycje przyjmowane przez kota, a także wszelkie odstępstwa w zachowaniu mogą wskazywać na to, że naszemu pupilowi dzieje się coś złego.

Powyższe sygnały mogą świadczyć o tym, że nasz pupil cierpi z powodu bólu. Ból zazwyczaj oznacza chorobę bądź uraz, dlatego należy go zdiagnozować u specjalisty. Nigdy nie podawaj zwierzakowi leków przeciwbólowych na własną rękę! Ludzkie leki przeciwbólowe są dla kotów trujące. Możliwe, że choroby, na którą cierpi kot, nie da się wyleczyć. Należy jednak wtedy podawać kotu środki, by ulżyć mu w cierpieniu i możliwie zwiększyć komfort jego życia.

Autor: Nikoletta Parchimowicz
Array