Kotka mamką rysi


Czarno-biała kotka o imieniu Bobbi ma prawdziwy instynkt macierzyński. Najpierw odchowała sześć własnych kociaków, potem dwa przygarnięte ze schroniska a na koniec przygarnęła trzy osierocone dzikie rysie.

Czarno-biała kotka o imieniu Bobbi ma prawdziwy instynkt macierzyński. Najpierw odchowała sześć własnych kociaków, potem dwa przygarnięte ze schroniska a na koniec przygarnęła trzy osierocone dzikie rysie.

Nowonarodzone rysie zostały znalezione przez myśliwego w lasach Alabamy. Maluchy (prawdopodobnie porzucone przez matkę) trafiły do ośrodka Ratowania Wielkich Kotów w Tempa na Florydzie. Aby je odchować pracownicy placówki przez portale społecznościowe znaleźli Bobbi – idealną kandydatkę na rysią mamkę. Kociaki otrzymały wdzięczne imiona Północ, Deszcz i Burza, podobno na pamiątkę podróży jaką przebyły do ośrodka.

Kocica w swojej roli sprawuje się perfekcyjnie. Karmi i opiekuje się maluchami jak własnym potomstwem. Rysie zostaną pod opieką kocicy przez 18 miesięcy po czym wrócą do swojego naturalnego środowiska.