Koty jak ze snu


Kolorowe, przymglone, nierealne, jak z marzeń sennych - takie właśnie są koty Władimira Simakova. Ukraiński artysta, mieszkający na stałe w Nikopolu, maluje zaledwie od 15 lat. Jak sam mówi, natchnieniem są jego przyjaciele. Koty.

Kolorowe, przymglone, nierealne, jak z marzeń sennych – takie właśnie są koty Władimira Simakova. Ukraiński malarz, rocznik 1951,  ukończył uczelnię artystyczną w Kijowie, mieszka na stałe w Nikopolu, maluje zaledwie od 15 lat. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych we Francji, Hiszpanii, Niemczech, Polsce, Izraelu i Rosji. Jak sam mówi, natchnieniem są jego przyjaciele. W ogromnej części mruczący przyjaciele – koty.

Zapraszamy Was do świata kotów utkanych ze snów.