Kocie dziwactwa – dlaczego koty liżą i wąchają ludzkie pachy?


Dlaczego koty wąchają i liżą ludzkie pachy? Skąd to dziwne zamiłowanie? Co nimi kieruje?

Koty to specyficzne zwierzęta. Wiele z ich zachowań stanowi dla nas nierozwiązaną zagadkę. No cóż, każdy jest na swój sposób dziwny – ludzie także robią czasami niewytłumaczalne rzeczy. Ale w repertuarze tych zachowań nie ma wąchania ani lizania czyichś pach! A kotom zdarza się to robić… Czy twój pupil jest w tym gronie? Dlaczego koty wąchają i liżą nasze pachy? Skąd to dziwne zamiłowanie? Co nimi kieruje? O tym wszystkim przeczytasz poniżej.

Rola zmysłu węchu

Fakt, że niektóre koty wąchają albo liżą nasze pachy wydaje się nie tylko dziwny, ale nawet dość obrzydliwy. Jednak w kocim świecie, w którym królują zapachy jest to całkowicie normalne.

Dzięki niezwykle zaawansowanemu zmysłowi węchu koty porozumiewają się z innymi przedstawicielami swojego gatunku, lokalizują pożywienie, wyczuwają niebezpieczeństwo, orientują się w terenie i poznają swoje życiowe środowisko. Koci nosek jest również odpowiedzialny za apetyt i za znalezienie partnera – sporo funkcji jak na jeden zmysł. Na szczęście blisko 14 razy lepszy węch od ludzkiego doskonale radzi sobie z tymi wszystkimi zadaniami.

Nie tylko nos

Znakomity zmysł kociego węchu posiada nawet dodatkowy receptor. Poza nozdrzami mruczki w sensorycznym odbiorze zapachów posługują się zlokalizowanym w podniebieniu organem Jacobsona. Jest on odpowiedzialny za odbiór feromonów, czyli różnego rodzaju związków chemicznych. By go użyć, koty otwierają pyszczek, unoszą wargi w specyficznym grymasie i intensywnie wciągają powietrze. Czy zauważyłeś, że twój pupil robi tak podczas procederu wąchania cię w różnych miejscach? Prawdopodobnie pragnie w ten sposób „przeczytać” twój zapach. Traktuje cię jak członka swojego stada – to przyjazny gest.

Dlaczego koty wąchają ludzkie pachy?

No dobrze, ale jeśli zatem koty mają tak wspaniały węch, to czemu wykorzystują go na tak średnio atrakcyjne aromaty jak… pachy? Otóż pod pachami są zlokalizowane tzw. apokrynowe gruczoły potowe. To właśnie one stanowią o „atrakcyjności tego miejsca”.

Apokrynowe gruczoły potowe

Występują wyłącznie w okolicach pachowych, sutkowych oraz genitalnych i uaktywniają się dopiero w okresie dojrzewania. Funkcje tych gruczołów potowych różnią się od pozostałych, ponieważ nie biorą udziału w procesie termoregulacji. Do czego zatem służą? Gruczoły potowe apokrynowe są stymulowane do wytwarzania wydzieliny przez hormony oraz stres i inne emocje.

Pod ludzkimi pachami zbierają się tłuszcze, sole oraz białka, które przyciągają kocie noski. Ale nie tylko noski, bo czasami również języczki.

Dlaczego koty liżą ludzkie pachy?

1. Zdarza się, że poza wąchaniem dochodzi do lizania. Kot może być po prostu ciekawy tak interesującego i intensywnego zapachu. Chce go spróbować – w końcu dysponuje czymś w rodzaju zmysłu węchowo-smakowego (organ Jacobsona). Niektóre koty odczuwają także silną potrzebę lizania słonych powierzchni, a wraz z naszym potem wydziela się całkiem spora ilość soli.

2. Inna teoria głosi, że jest wręcz przeciwnie. Kotu nie podoba się ten zapach i pragnie się go pozbyć z twojego ciała! Jesteś w końcu częścią jego grupy i nie możesz poprzez zapach od niej odstawać. Według zwolenników tego wytłumaczenia to zachowanie świadczące o kociej trosce i zaangażowaniu w wasze wspólne spokojne i bezpieczne życie 🙂

3. Istnieje jeszcze jedna potencjalna przyczyna, dla której koty liżą pachy. Ale nie martw się – również świadczy o kociej sympatii. Czy takie zachowanie zdarza się małemu kotkowi? A może kociej sierotce, która została porzucona lub zbyt wcześnie odebrana mamie? Jeśli tak, to prawdopodobnie kiciuś tęskni za swoim rodzicem. Pragnie odnaleźć go w tobie. Takie zachowanie powinno minąć z wiekiem.

kot liże
fot. Shutterstock

Gdy następnym razem twój kot znów zacznie zbytnio interesować się twoimi pachami, zwróć uwagę na to, co się wydarzy. Węszy, a potem odchodzi? Czy zaczyna bardziej się angażować i zaczyna lizać skórę? Istnieje kilka potencjalnych przyczyn tego, że koty wąchają lub liżą ludzkie pachy. Jednak żaden z nich nie jest powodem do zmartwień (z wyjątkiem tego, że prawdopodobnie potrzebujesz odświeżenia).

Autor: Nikoletta Parchimowicz